Dyskusja była burzliwa, ale w końcu udało się ustalić wspólne
stanowisko. W belgijskiej stolicy odbył się nadzwyczajny szczyt Unii
Europejskiej w związku z zaostrzającą się sytuacją na Krymie. Według
polskiego premiera, europejscy przywódcy byli zgodni co do tego, że
postawa Rosji wobec Ukrainy nie może pozostać bez odpowiedzi.
Zawieszenie rozmów o liberalizacji wiz i o umowie partnerskiej z Moskwą - tak Unia Europejska reaguje na działania Rosji na Krymie.
Szefowie państw i rządów domagają się wycofania rosyjskich wojsk do baz i pokojowego rozwiązania konfliktu. Jeśli do tego nie dojdzie, Moskwa musi liczyć się z wprowadzeniem sankcji wizowych i finansowych. W kwestii umowy stowarzyszeniowej z Ukrainą unijni przywódcy uznali zaś, że jej część polityczna powinna zostać podpisana jak najszybciej.
- powiedział premier Donald Tusk. Szef rządu dodał, że wyniki brukselskiego spotkania są dla Polski satysfakcjonujące. - - powiedział.
Według polskiego premiera, dzisiejsza debata pokazała, że europejskie kraje są w stanie wspólnie działać w kwestiach dotyczących Ukrainy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane