- napisał na swoim profilu na Twitterze minister Radosław Sikorski.
Aby przedłużyć pozwolenie na broń odbyłem dziś okresowe badania i psychiatra spytał 'Czy czuje się Pan podsłuchiwany?' Sam się roześmiał.
— Radosław Sikorski (@sikorskiradek) sierpień 4, 2014
W ten sposób szef polskiej dyplomacji nawiązał do rozpętanej przez tygodnik "Wprost" afery podsłuchowej z czołowymi politykami w rolach głównych. Radosław Sikorski pojawiał się w publikacjach na ten temat w kontekście rozmowy, jaką odbył w jednej z restauracji z Jackiem Rostowskim, ówczesnym ministrem finansów. Kontrowersje wzbudziły niektóre fragmenty tej rozmowy, zwłaszcza wypowiedzi Sikorskiego, w których krytykuje sojusz Polski z USA, określając go jako murzyńskość. Proponował również, by komisją śledczą do zbadania likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych. Miałby stanąć przed nią między innymi Antoni Macierewicz, likwidator WSI.