Sławomir Nowak został wezwany do tablicy. Poszło o pytanie, dlaczego do
tej pory nie złożył mandatu posła, choć wcześniej taki ruch zapowiadał.
napisał w odpowiedzi na Twitterze Sławomir Nowak. Pytanie zadał mu dziennikarz "Polityki" Wojciech Szacki.
To nawiązanie do wydarzeń jeszcze z połowy roku, kiedy w polskiej polityce wybuchła afera. Karierę Nowaka złamała wtedy informacja o złożeniu niezgodnych z prawdą oświadczeń majątkowych, a potem także informacja o jego rozmowach z byłym wiceministrem finansów Andrzejem Parafianowiczem.
- podał poseł w oświadczeniu opublikowanym w Internecie.
Tymczasem w połowie września, Nowak zmienił zdanie i wróciła do normalnej pracy w Sejmie.
@szacki prawda jest obiektywna - tu się nic nie zmienia, a decyzja o mandacie subiektywna - moja i tylko moja - jako taka może się zmieniać.
— Sławomir Nowak (@SlawomirNowak) październik 7, 2014
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Powiązane