Niech on sobie krytykuje PO i PSL, bo oni zasługują na masę słów krytyki, ale niech nie destabilizuje kraju w najtrudniejszej od kilkudziesięciu lat sytuacji międzynarodowej. Jeśli on tego nie rozumie, to jest po prostu głupcem – mówił były premier w audycji „Gość Radia ZET”.
Włodzimierz Cimoszewicz przypomniał, że kilka lat temu Piotr Duda doprowadził do blokady Sejmu. –– ocenił Cimoszewicz i dodał, że wówczas Duda, jako „chuligan powinien zostać pociągnięty do odpowiedzialności”.
Jego zdaniem zapowiedzi strajku i protestów są „awanturnictwem” i „kompletną nieodpowiedzialnością”. – mówił Cimoszewicz.
Równie ostro Włodzimierz Cimoszewicz skomentował blokady dróg organizowane przez rolników. – mówił były premier.
Przypomniał, że jako minister spraw zagranicznych negocjował, żeby polscy rolnicy dostali wysokie. Możliwość rozwoju protestów Cimoszewicz dostrzegł w słabości państwa i rządu, które „nie tupie nogą”. – – mówił Cimoszewicz.
„Skandalem” nazwał pomysł Marka Sawickiego, aby wystrzelać wszystkie dziki w województwie podlaskim. – – dziwił się Cimoszewicz.