Wenderlich uważa, że były szef MSZ może na przykład włączyć się do polityki międzynarodowej. Kiedy słyszę o odejściu Radosława Sikorskiego z polityki, to ja żadnej łzy nie ronię, bo nie wierzę w jego odejście polityczne - jest to tylko jego decyzja o zakończeniu kariery parlamentarnej - powiedział Jerzy Wenderlich.
Reklama
Poseł SLD dodał, że osoba tak dynamiczna jak Radosław Sikorski będzie z całą pewnością obecna w przestrzeni publicznej krajowej lub międzynarodowej.
O swojej decyzji wiceszef Platformy Obywatelskiej poinformował na Twitterze. Sikorski był między innymi ministrem spraw zagranicznych, marszałkiem Sejmu, posłem i senatorem. Od 2010 roku jest wiceprzewodniczącym Platformy Obywatelskiej.
Komentarze (2)
Pokaż:
NajnowszePopularneNajstarszeS I K O R S K I _ R A D O S ŁA W - TO JUŻ PRZEBRZMIAŁA HISTORIA. Bezczelność i pycha go zgubiły. Niesławny koniec politycznej kariery byłego już marszałka Sejmu S i k o r s k i e g o. Nie potwierdziły się informacje podawane przez „Fakt”. Były marszałek Sejmu nie będzie pracował w amerykańskim think-tanku. Michał Kobosko, dyrektor Antlantic Council w Polsce zdementował w Poranku RDC medialne informacje na temat R a d o s ł a w a
S i k o r s k i e g o.
Rezygnacja S i k o r s k i e g o – to pokłosie afery taśmowej. Były marszałek Sejmu jest jednym z jej głównych bohaterów. Jego rozmowy z Jackiem Rostowskim, oprócz wynurzeń Bartłomieja Sienkiewicza o "teoretycznym państwie" oraz "chu*u, d*pie i kamieni kupie", stały się jednymi z najgłośniejszych. To właśnie S i k o r s k i planował „zaje**ć PiS” komisją śledczą. Przypomnijmy o czym dyskutowali wówczas dwaj panowie.
S i k o r s k i : "Ty, ja uważam, że można zaje**ć PiS komisją specjalną w sprawie Macierewicza".
R o s t o w s k i: "No a co innego jest dzisiaj?"
S i k o r s k i: "No taaaak. Kaczyński się przyspawał do Macierewicza i teraz trzeba Macierewiczem ich obu na dno pociągnąć. (...) Można zrobić dwuletni cyrk. I niech oni się tłumaczą.(...) Wiem, bo byłem przy tym".
R o s t o w s k i: "Dobrze, tylko trzeba namówić. Musisz Donalda namówić".
S i k o r s k i: "Donald się waha, ale lekko za. Powiedział: niewykluczone".
To nie jedyne knajpiane wynurzenia R a d e c z k a jakie zostały potajenie nagrane i udostępnione w mediach, w tym także w internecie.
RADECZEK - SWOJĄ "DYPLOMATYCZNĄ ELOKWENCJĄ", W KNAJPIANYCH POGADUCHACH PRZY OŚMIORNICZKACH, WINKU PO 1200 $ FLASZKA I HAWAŃSKICH CYGARACH - WSZYSTKO ZA NASZĄ KASĘ, UŻYWAJĄC JEGO DYPLOMATYCZNEJ NARRACJI "U D * P I Ł" SIEBIE, OŚMIESZYŁ POLSKĄ DYPLOMACJĘ I POCIĄGNĄŁ NA DNO KLIKĘ POWSI-PSL TRZYMAJĄCĄ WŁADZĘ.
OŚMIORNICZKI MU ZASZKODZIŁY? A MOŻE TE HAWAŃSKIE CYGARA, ŻE TAK PLÓTŁ ? LICHO WIE, ZRESZTĄ ZA DUŻO WCZEŚNIEJ Z TRAMPKARZEM DONKIEM SIĘ KUMPLOWAŁ A TO NIKOMU CHOĆBY I NAJMĄDRZEJSZEMU NA DOBRE NIGDY NIE WYSZŁO.
TERAZ, I PLATFORMA I RADEK MAJĄ POZAMIATANE.
NAWET KOPACZ, MISTRZYNI W OKŁAMYWANIU POLAKÓW ZAKPIŁA SOBIE Z R A D E C Z K A ODMAWIAJĄC MU JEDYNKI NA LISTACH WYBORCZYCH.
- PO PUBLIKACJACH W MEDIACH AMERYKAŃSKICH I ŚWIATOWYCH JAK GO W OGÓLE DO DYPLOMACJI WEZMĄ KIEDY, TO CHYBA NA WOŹNEGO ALBO DO KNAJPY NA WYKIDAJŁĘ. ZDROWO MUSIAŁ CHYBA PRZED JOHN ELLIS J. BUSH'EM SUMITOWAĆ SIĘ.
NAROBIŁ WSTYDU NIE TYLKO SOBIE ALE I SWOJEJ, SŁAWNEJ ŻONIE (Anne Elizabeth Applebaum, po mężu S i k o r s k a, absolwentka uniwersytetu Yale, London School of Economics i Oksfordu. Wieloletnia korespondentka „The Economist” w Warszawie. Publicystka „The Washington Post”. Laureatka prestiżowej Nagrody Pulitzera (2004), specjalistka od spraw Europy Wschodniej. Do 1991 opublikowała serię artykułów o przemianach społecznych i politycznych w Europie Wschodniej. Redaktor działu zagranicznego a później zastępca redaktora naczelnego tygodnika „The Spectator” w Londynie. Obecnie jest korespondentką i publikuje m.inn. na łamach „Washington Post”).
- O co chodzi ? Wyjaśniam: Jeszcze jako Szef MSZ R a d o s ła w S i k o r s k i oficjalnie mówił o Amerykanach jako najważniejszych sojusznikach Polski, w oparciu o których możemy budować naszą potęgę geopolityczną. Sojusz
i zapowiadana stała obecność wojsk amerykańskich w Polsce wpływa na naszą stabilność geopolityczną. Podnosi również notowania polskiej gospodarki i zwiększa gotowość zagranicznych inwestorów do inwestowania w naszym kraju. Sojusz to coś, co się ma na czarną godzinę – mówił cytowany przez IAR R a d o s ła w S i k o r s k i , przebywając w marcu 2012 r. z wizytą w Waszyngtonie.
Co jednak naprawdę myślał S i k o r s k i o współpracy Polski z USA – wyszło na jaw przy okazji kolejnych taśm z podsłuchów. W nagranej prywatnej rozmowie S i k o r s k i o stosunkach polsko-amerykańskich mówił coś zupełnie innego; "Sojusz Polska – Stany Zjednoczone jest: „nic niewartym robieniem loda Amerykanom, którzy traktują nas jak murzynów. Bullshit (z ang: g... prawda) kompletny. (...) i będziemy uważali, że wszystko jest super, bo zrobiliśmy laskę Amerykanom. Frajerzy, kompletni frajerzy".
Takie sformułowania, z ust ministra S i k o r s k i e g o padły podczas jego nagranej rozmowy z Jackiem Rostowskim w warszawskiej restauracji Amber Room.