Oskarżenia pod adresem Seremeta Giertych wygłosił w dwóch kanałach informacyjnych. Najpierw pojawił się w TVN24, a następnie – niecałe pół godziny po wyjściu ze studia – wystąpił w TVP Info. W obu stacjach ostro skrytykował prokuratora generalnego za to, że publicznie wypowiadał się o śledztwie w sprawie tak zwanych kilometrówek marszałka Sejmu, rzucając cień podejrzeń na Radosława Sikorskiego, iż wykorzystuje publiczne fundusze do prywatnych podróży.
Adwokat nie krył oburzenia na Seremeta za to, że iż ten nie przeprosił Sikorskiego, gdy śledztwo zostało umorzone.
y – atakował Roman Giertych w TVP Info. Jak dodał, prokuratura nie dość, że nic nie robiła, to jeszcze utrudniała śledztwo.
– wytykał obrońca.
Zdaniem Giertycha, na decyzję byłego marszałka Sejmu o rezygnacji z kandydowania w nadchodzących wyborach miało wpływ coś jeszcze. Ten zarzut wyraził z kolei w studiu TVN24.
– podkreślił adwokat. Zadeklarował również, że on sam planuje powrót do polityki. W październikowych wyborach będzie ubiegał się o mandat niezależnego senatora.