- napisał Radosław Sikorski na Twitterze.
Na wpis natychmiast zareagowali inni, i tak np. Dorota Gawryluk z Polsatu napisała: To prawda świat bywa wredny, ale politycy którzy się boja nie powinni być politykami.
- odparł Sikorski.
Kiedy z kolei pojawiły się informacje, że Radosław Sikorski jako szef MSZ wydał 4,4 mln złotych na meble, to polityk zareagował równie gwałtownie.
- odpisał były marszałek. Dopytywany, co złego w meblach z Ikei, odpowiedział: Nic. Gości zagranicznych można też przyjmować w barze mlecznym. Może wtedy media pochwalą?
.@jakuboboza @wiktorze_w @DorotaGawryluk Nic. Gości zagranicznych można też przyjmować w barze mlecznym. Może wtedy media pochwalą?
— Radosław Sikorski (@sikorskiradek) lipiec 16, 2015
NIK chce kupić 5 limuzyn o łącznej wartości 650 tys. zł, podało RMF FM.