Roman Giertych nie wierzy, że to dziennikarze "Faktu" sami dowiedzieli się o spotkaniu prezydenta z prezesem PiS. Zdaniem kandydata na senatora, za przeciekiem stoi Jarosław Kaczyński.
- mówił w Radiu ZET Roman Giertych. Jego zdaniem, na tym wydarzeniu zyskał "zakon PC ze swoim przywódcą". Adwokat twierdzi też, że ta mogła zdenerwować prezydenta. - stwierdził.
Giertych uznał też, że dziwnym jest, że prezes PiS spotkał się z głową państwa , podczas gdy do tej pory nie znalazł czasu dla premier Ewy Kopacz. - przyznał.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Radio ZET
Powiązane