Europoseł PiS zdecydował się pozwać Jarosława Wałęsę, po jego czwartkowych słowach w radiu RMF FM. Wałęsa tłumaczył, dlaczego nie poparł kandydatury Janusza Wojciechowskiego na członka Trybunału Obrachunkowego. – powiedział Wałęsa. Europoseł PiS uznał te słowa za "insynuację". oświadczył Wojciechowski.
Piątkowa "Gazeta Wyborcza" donosi, że w lutym do kasy europarlamentu Wojciechowski wpłacił ponad 11 tysięcy euro tytułem "zwrotów kosztów podróży". czytamy w "Wyborczej". Wojciechowski nie odpowiedział na pytania gazety w tej sprawie.
Europoseł PiS nadal kandyduje na audytora Trybunału Obrachunkowego. Dotychczas dwa razy przegrał w głosowaniach. Europejscy urzędnicy tłumaczyli, że nie poprą Wojciechowskiego, bo nie będzie w stanie odciąć się politycznie od swojej partii.