Opozycję Petru wezwał natomiast do mobilizacji ponad podziałami.
- powiedział Petru podczas sobotniej konferencji prasowej w Katowicach.
- dodał.
W ocenie Petru Polska dzieli się dziś .
- mówił. W konsekwencji - w ocenie lidera Nowoczesnej - polityka rządu zależeć będzie od jednej osoby – premiera Węgier, który deklarował, że nie zgodzi się na unijne sankcje wobec Polski.
"Wyjątkowa forma suwerenności – uzależnienie się od premiera Węgier"
- powiedział. - uważa.
Według lidera Nowoczesnej może się to skończyć czarnym scenariuszem dla Polski, bo Węgry mogą nie obronić Jarosława Kaczyńskiego albo postawić bardzo wysoką cenę za głosowanie przeciwko sankcjom.
Petru zarzucił rządowi, że doprowadził do największego kryzysu pomiędzy Polską a UE. - powiedział. - dodał.
- dodał.
Petru: Podła i zła zmiana...
Według Petru polskie społeczeństwo potrzebuje mobilizacji ponad podziałami, a ważnym elementem owej mobilizacji jest Komitet Obrony Demokracji. - powiedział Petru.
Obecną sytuację polityczną w Polsce lider Nowoczesnej określił jako "bardzo mocny spór". Pytany o możliwości rozmów z rządem, odpowiedział, że dialog jest bardzo trudny, ale trzeba rozmawiać, aby nie zrealizowały się czarne scenariusze.- zaznaczył.
Pytany o możliwość zaangażowanie się Kościoła jako mediatora w sporze wokół Trybunału Konstytucyjnego Petru ocenił, że nie jest to dobra propozycja, bo kluczowa jest wola kompromisu w obu stron, a nie pośrednik w rozmowach. - wskazał.
WIDEO. Rzecznik rządu prezentuje "uśmiechy trzech tenorów"."Oni się cieszą, gdy ktoś uderza w Polskę i Polaków":