Dziennik Gazeta Prawana logo

Szydło rozmawiała z Timmermansem o stanie prac ws. TK. "Wie, że jest inicjatywa z naszej strony"

1 czerwca 2016, 06:31
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Frans Timmermans i Beata Szydło
Frans Timmermans i Beata Szydło/PAP Archiwalny
Premier Beata Szydło w rozmowie telefonicznej we wtorek wieczorem z wiceszefem KE Fransem Timmermansem przedstawiła stan prac nad rozwiązaniami legislacyjnymi ws. Trybunału Konstytucyjnego w Polsce - poinformował PAP rzecznik rządu Rafał Bochenek.

Rozmowa odbyła się w przeddzień posiedzenia komisarzy, na którym Timmermans ma poinformować o rezultatach rozmów; na tej podstawie Komisja - jak mówiła we wtorek rzeczniczka KE Mina Andreewa - zdecyduje o "potencjalnych dalszych krokach".

- powiedział PAP we wtorek wieczorem rzecznik rządu.

Według niego w trakcie tej rozmowy premier poinformowała wiceprzewodniczącego o . - powiedział Bochenek.

Doprecyzował, że chodzi o działania podejmowane na forum polskiego parlamentu.

- podkreślił Bochenek.

Dialog rządu z KE ma związek z uruchomioną w styczniu przez Komisję procedurą ochrony praworządności, której celem jest zbadanie, czy sytuacja wokół Trybunału Konstytucyjnego nie zagraża zasadom praworządności.

W ubiegłym tygodniu KE nie przyjęła zapowiadanej opinii o zagrożeniach dla rządów prawa w Polsce. We wtorek, 24 maja Timmermans przybył do Warszawy osobiście, rozmawiał z premier Szydło, a także prezesem TK Andrzejem Rzeplińskim.

Na konferencji prasowej po spotkaniu szefowa polskiego rządu i Timmermans mówili zgodnie, że rozwiązanie konfliktu wokół TK można wypracować tylko w Polsce. Szefowa polskiego rządu podkreśliła, że rząd zaproponował rozwiązania, które mógłby przyjąć parlament, a które spełniają warunki do tego, by spór wokół TK został zażegnany. Timmermans obiecał z kolei pomoc w rozwiązywaniu kryzysu i kontynuację dialogu na ten temat.

Wiceszef KE w środę, 25 maja, zdał relację z rozmów w Warszawie unijnym komisarzom. Potem powiedział polskim dziennikarzom, że KE czeka na postęp ws. rozwiązania kryzysu, który obiecała mu premier Szydło. Zapowiedział, że jeśli rząd szybko przedstawi rozwiązanie, KE nie przyjmie opinii ws. praworządności.

Gdyby taka opinia została przyjęta, polskie władze powinny w ciągu dwóch tygodni odpowiedzieć na nią. W oparciu o odpowiedź rządu Komisja podjęłaby dalszy dialog z polskim rządem , a gdyby nie przyniósł on zadowalających dla KE rezultatów, komisja mogłaby wtedy wydać zalecenia z określonym terminem rozwiązania konkretnych problemów.

Ostatecznym rozwiązaniem jest wniosek do Rady UE (przedstawicieli państw członkowskich) o stwierdzenie naruszeń zasad państwa prawa, zgodnie z artykułem 7. unijnego traktatu. Artykuł ten pozwala też nałożyć sankcje na kraj, łamiący zasady praworządności.

WIDEO. Premier po spotkaniu z wiceszefem KE: Zgodziliśmy się, że Polska sama musi rozwiązać spór wokół TK:

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj