Staniszkis przyznaje przy tym, że prezes PiS zaskoczył ją ostatnio nie tylko tym, że zaczął otaczać się byłymi PZPR-owcami i ludźmi, którzy kiedyś mu się narazili, a także tym, że w ogóle zaczął konflikt o TK.
wyjaśnia w rozmowie z "Newsweekiem".
Ale Staniszkis jest rozczarowana także Andrzejem Dudą ("Łamie konstytucję"), atmosferą panującą w PiS ("Tam jest kompletny kryzys zaufania", "W tej partii jest problem z komunikacją i coś takiego, co nazywam nadgorliwością małych piesków") oraz kolejnymi decyzjami partii ("Jedyne, co na razie zrobiło PiS, to piętrzenie problemów", "PiS ośmiela lumpów").
– podkreśla. Zastrzega przy tym, że prezes PiS wydobywa z ludzi najgorsze cechy, zmienia Polaków na gorsze. Poza tym, jak mówi, cierpi "na katastrofalny brak wiedzy o współczesnym świecie".