Dziennik Gazeta Prawana logo

PiS chce się pozbyć profesorów z Trybunału Konstytucyjnego

8 sierpnia 2016, 16:48
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Trybunał Konstytucyjny
Trybunał Konstytucyjny/Agencja Gazeta
Środowisko sędziowskie jest oburzone doniesieniami o przygotowywanym przez posłów PiS projekcie, którego celem jest odebranie lub znaczne uszczuplenie wynagrodzenia przysługującego sędziom Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku.

– zauważa Irena Kamińska, sędzia Naczelnego Sądu Administracyjnego, prezes Stowarzyszenia Sędziów Themis.

W projekcie ma się również znaleźć zakaz podejmowania przez sędziów TK dodatkowej pracy. Mają być również odebrane im środki na wynagrodzenia asystentów.

Przywilej czy gwarancja

Sędziowie są także oburzeni prezentowanym m.in. przez Joachima Brodzińskiego, wicemarszałka Sejmu, uzasadnieniem zmian: „przywileje sędziów trybunału są zbyt wygórowane”.

– zauważa Kamińska.

Nie można bowiem zapominać, że instytucja stanu spoczynku – i to nie tylko sędziów TK, ale sędziów wszystkich sądów – oraz wiążące się z nią prawo do uposażenia w odpowiedniej wysokości ma istotną funkcję gwarancyjną dla sędziowskiej niezawisłości.

– zauważa Irena Kamińska.

Na temat uposażenia sędziów TK w stanie spoczynku wypowiadał się również sam trybunał. „(...) Z mocy postanowień Konstytucji RP, Państwo Polskie przyjęło na siebie obowiązek zaspokojenia na godziwym poziomie ich wszystkich uzasadnionych potrzeb życiowych. Niewątpliwie zobowiązanie to obejmuje także sędziów w stanie spoczynku, których uposażenie winno odpowiadać godności dawniej sprawowanego urzędu i umożliwiać im strzeżenie powagi niegdyś piastowanego stanowiska oraz unikanie »wszystkiego, co mogłoby przynieść ujmę godności« sędziego w stanie spoczynku” – uznali sędziowie TK w wyroku TK z 11 lipca 2000 r. (sygn. akt K 30/99).

To nie pierwsza podjęta przez posłów PiS próba zmniejszenia uprawnień przysługujących sędziom TK w stanie spoczynku. W listopadzie ubiegłego roku we wniosku do trybunału zaskarżyli oni bowiem przepis przyznający tej grupie ochronę immunitetową. Argumentowali wówczas, że nie da się jej pogodzić z konstytucyjną równością wobec prawa. Jak bowiem wskazywali, ratio legis objęcia członków TK immunitetem jest ochrona samego trybunału i jego funkcjonowania, a nie przyznanie dodatkowych osobistych przywilejów poszczególnym osobom.– pisali we wniosku. Tymczasem sędziowie, przechodząc w stan spoczynku, stają się osobami nieczynnymi zawodowo. Wniosek ten został przez posłów PiS co prawda wycofany, ale TK miał szansę się na ten temat wypowiedzieć: identyczne zarzuty pojawiły się we wniosku złożonym przez posłów PO. W efekcie TK uznał, że zarzuty te były bezpodstawne (wyrok z 3 grudnia 2015 r., sygn. akt K 34/15).

Będzie spowolnienie

Entuzjazmu środowiska nie budzą także pozostałe pomysły posłów.

– zauważa Krystian Markiewicz, prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”. Dlatego też jego zdaniem celem, jaki chcą osiągnąć projektodawcy, może być chęć wyeliminowania z TK wybitnych prawników, profesorów prawa.

Z kolei Irena Kamińska zwraca uwagę, że na wprowadzeniu zakazu stracą m.in. studenci prawa. Mają oni dziś możliwość uczyć się od sędziów TK, którzy dzielą się z nimi nie tylko wiedzą, ale również doświadczeniami zdobytymi przez lata orzekania.

Krytykowany jest również pomysł odebrania sędziom TK asystentów.

– twierdzi sędzia Markiewicz.

– mówi prezes Iustitii.

Tymczasem jednym z argumentów posłów PiS przy uchwalaniu każdej kolejnej zmiany ustawy o TK było usprawnienie i przyśpieszenie toczących się przed trybunałem postępowań.

16 829 zł brutto wynosi miesięczne uposażenie, jakie otrzymują sędziowie TK po przejściu w stan spoczynku

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj