Joanna Mucha przemawiała z sejmowej mównicy z nietypowym gadżetem.
Trzymając go w ręku, przekonywała "Ta parasolka ma moc".
Dowodziła przy tym, że w Europie parasolka stała się symbolem walki o prawa kobiet. – – mówiła Joanna Mucha.
– dodawała od razu.
Posłanka PO nawiązywała w ten sposób do Czarnego Marszu, który zorganizowano w poniedziałek – z powodu ulewnego deszczu tysiące uczestników szło z parasolami w rękach.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Powiązane
Zobacz
|