Dziennik Gazeta Prawana logo

Nocna zmiana prawa aborcyjnego? Posłowie PiS: Sytuacja wymknęła się spod kontroli

6 października 2016, 06:55
Ten tekst przeczytasz w 7 minut
Wicemarszałek Stanisław Tyszka z ruchu Kukiz'15 prowadzi w Sejmie nocną debatę nad sprawozdaniem komisji sprawiedliwości i praw człowieka, która rekomenduje posłom odrzucenie obywatelskiego projektu komitetu "Stop aborcji"
Wicemarszałek Stanisław Tyszka z ruchu Kukiz'15 prowadzi w Sejmie nocną debatę nad sprawozdaniem komisji sprawiedliwości i praw człowieka, która rekomenduje posłom odrzucenie obywatelskiego projektu komitetu "Stop aborcji"/PAP
"To jest kpina z pół miliona ludzi, którzy ten projekt poparli" - oburzał się przedstawiciel Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej, komentując nocną debatę w Sejmie na temat ustawy zaostrzającej prawo aborcyjne. PiS za wszelką cenę próbuje odciąć się od projektu, który proponował wprowadzenie całkowitego zakazu przerywania ciąży i który zmobilizował dziesiątki tysięcy Polek do wyjścia na ulice w "czarnym proteście". "Sytuacja wymknęła się spod kontroli" - przyznają politycy PiS w prywatnych rozmowach.

- mówił Michał Kamiński z Europejskich Demokratów podczas nocnej debaty, na której odbywało się drugie czytanie obywatelskiego projektu ustawy zakazującej aborcji. Kilka godzin wcześniej projekt został odrzucony przez zajmującą się nim sejmową komisję sprawiedliwości i praw człowieka.

Posłowie byli zgodni - zarówno ci z Nowoczesnej, Kukiz'15, PO i PSL - że partia rządząca oszukała swoich wyborców i nie kryli oburzenia sposobem prowadzenia prac na ustawą. - - zaznaczał Wojciech Bakun (Kukiz'15). - Wpadliście w panikę po poniedziałkowych protestach - podkreślała Joanna Mucha (PO).

- oświadczyła Mucha, zwracając się do posłów PiS.

- dodała posłanka PO.

9506413-joanna-mucha-w-sejmie.jpg
Joanna Mucha w Sejmie

Joanna Scheuring-Wielgus z Nowoczesnej zrzucała Prawu i Sprawiedliwości hipokryzję. Poinformowała, że jej partia będzie domaga się odrzucenia projektu.

- zaznaczyła posłanka.

- podkreśliła Scheuring-Wielgus.

Obywatelski projekt ustawy ostał przyjęty do prac w Sejmie podczas poprzedniego posiedzenia. Za jego przyjęciem posłowie PiS zagłosowali jednomyślnie. Tylko że ci sami posłowie głosowali za jego odrzuceniem na pierwszym posiedzeniu komisji sprawiedliwości w tej sprawie. Komisja została zwołana w środę w przyspieszonym trybie, a podczas posiedzenia nie obyło się bez awantur. Opozycja kwestionowała prawomocność zwołania komisji i zarzucała partii rządzącej łamanie regulaminu sejmowego. Po około 40 minutach obrad projekt został odrzucony głosami między innymi posłów PiS. Stało się tak bez wysłuchiwania wnioskodawców projektu.

Wniosek o odrzucenie projektu w całości złożył Witold Czarnecki (PiS) oraz grupa posłów Platformy Obywatelskiej. Nowoczesna domagała się zorganizowania wysłuchania publicznego.

Mariusz Dzierżawski, przedstawiciel Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej podkreślał podczas nocnej sejmowej debaty, iż zawiadomienie o tym, że komisja sprawiedliwości zbiera się o godzinie 17, otrzymali po godzinie 12. - - mówił Dzierżawski. I dodawał, że wnioskodawcy nie otrzymali nawet możliwości zabrania głosu.

- oburzał się Dzierżawski.

Głosowanie nad tym, czy projekt zostanie odrzucony, czy z powrotem wróci do prac w komisji odbędzie się dziś o godzinie 10 rano.

Politycy PiS w prywatnych rozmowach przyznają, że sytuacja wymknęła się spod kontroli. Przede wszystkim nie przewidziano takiego protestu społecznego przeciw zaostrzeniu prawa aborcyjnego. Teraz głównym celem partii rządzącej jest odcięcie się od obywatelskiego projektu. Wiele wskazuje również na to, że Prawo i Sprawiedliwość chce wprowadzić swoje regulacje - albo przez osobny projekt, albo przez interpretację obecnych przepisów. Głównym celem jest zakazanie aborcji z powodu wykrytego zespołu Downa.

O tym, że PiS nie zrezygnował jeszcze ze zmian w przepisach regulujących dostęp do aborcji, świadczy zapowiedź Krystyny Pawłowicz, która wczoraj na swoim profilu na Facebooku napisała:

Ponieważ PIS, popierając ideę możliwie pełnej ochrony życia, nie popierał karania kobiet, oraz biorąc pod uwagę...

Opublikowany przez Krystynę Pawłowicz Środa, 5 października 2016

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj