Dziennik Gazeta Prawana logo

Schetyna: Jeśli będzie próba zamknięcia 33. posiedzenia Sejmu, to będziemy przy mównicy sejmowej

11 stycznia 2017, 09:03
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Grzegorz Schetyna i politycy PO
Grzegorz Schetyna i politycy PO/PAP
Jeśli będzie próba zamknięcia 33. posiedzenia Sejmu, to będziemy przy mównicy sejmowej - zadeklarował w środę lider PO Grzegorz Schetyna. Przekonywał też, że konieczne jest zaangażowanie marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego w rozwiązanie konfliktu parlamentarnego.

- powiedział Schetyna w środę w TOK FM. Jak ocenił, marszałek Kuchciński "zdezerterował, wyjechał odpocząć na wakacje". Lider PO zauważył też, że w rozwiązanie konfliktu nie zaangażował się prezydent Andrzej Duda.

Schetyna zapewnił, że Platforma ma plan i scenariusz rozwiązania konfliktu w Sejmie. Nie podał szczegółów, powiedział jedynie:

Zdaniem lidera PO, PiS robi wszystko, żeby zalegalizować "nielegalne" głosowanie budżetu w Sali Kolumnowej. - podkreślił. Jak dodał, ludzie oczekują od Platformy Obywatelskiej, żeby nie pozwoliła Prawu i Sprawiedliwości na łamanie prawa. - zaznaczył Schetyna.

Pytany, dlaczego nie poszedł na spotkania u marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego, Schetyna powiedział, że nie można rozwiązywać konfliktu sejmowego w Senacie. - wyjaśnił. Jego zdaniem "absurdem" jest dyskutowanie w Senacie o decyzjach sejmowych.

Na uwagę dziennikarza, że to marszałek Karczewski, a nie Kuchciński, jest "rozgrywającym, wskazanym przez prezesa PiS", Schetyna ironizował:. - dodał.

Pytany o zapowiadany przez Nowoczesną wniosek o samorozwiązanie Sejmu, lider PO powiedział, że "nie można pisać scenariuszy, które są kompletnie nieprawdziwe". - podkreślił.

W poniedziałek i we wtorek z inicjatywy marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego odbyły się dwa spotkania liderów ugrupowań parlamentarnych. Po zakończeniu wtorkowych rozmów ich uczestnicy byli zgodni, że nie osiągnięto porozumienia. W żadnym ze spotkań nie brał udziału Schetyna, który zaproponował dyskusję w gronie liderów czterech formacji opozycyjnych.

Ostateczne decyzje w sprawie działań PO na środowym posiedzeniu Sejmu mają zapaść w środę przed południem, kiedy zbierze się zarząd partii, a później klub parlamentarny Platformy.

Od 16 grudnia na sali plenarnej trwa protest posłów PO i Nowoczesnej. Politycy Platformy nieoficjalnie zapowiadają, że nie dopuszczą do rozpoczęcia środowego posiedzenia Sejmu - są gotowi blokować nie tylko mównicę na sali plenarnej, ale również Salę Kolumnową, która jest przez PiS brana pod uwagę jako alternatywne miejsce organizacji obrad Sejmu. W Sali Kolumnowej 16 grudnia odbyły się głosowania m.in. nad ustawą budżetową na 2017 rok.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj