Szef polskiej dyplomacji powiedział, że kluczowe znaczenie dla przyszłości UE mają pojęcia solidarność i elastyczność. Jak przypomniał, Niemcy domagają się od Polski solidarności w sprawie uchodźców, a wcześniej zamknęły dla pracowników z Polski na siedem lat niemiecki rynek pracy. W tym kontekście wskazał też na problem zaopatrzenia w gaz, szczególnie plany budowy gazociągu Nord Stream 2. - dodał.
Odnosząc się do problemu elastyczności wyjaśnił, że nie wszystkie kraje mogą i chcą realizować w takim samym stopniu, także finansowym, wszystkie projekty unijne. Waszczykowski powiedział, że różnice między krajami Unii ujawniają się nie tylko pod względem stopnia integracji, lecz także pod względem wartości.
W tym momencie do dyskusji włączył się Timmermans. - powiedział wiceprzewodniczący KE. Wspomniał też o protestach kobiet w Polsce, - kontynuował.
- podkreślił Timmermans. - mówił wiceszef KE.
- ripostował Waszczykowski. Odnosząc się do Komisji Weneckiej, o której wspomniał Frans Timmermans, szef MSZ powiedział, że to gremium .
Po panelu w rozmowie z dziennikarzami Waszczykowski powiedział, że dyskusja z Timmermansem - wyjaśnił szef polskiej dyplomacji, nawiązując do Brexitu.
- tłumaczył Waszczykowski. - mówił Waszczykowski, zarzucając części unijnych urzędników "ambicje polityczne".
- powiedział Waszczykowski.
Oprócz Waszczykowskiego i Timmermansa w dyskusji uczestniczyli też prezydent Litwy Dalia Grybauskaite i niemiecki minister finansów Wolfgang Schaeuble. W Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa uczestniczy ponad 30 szefów państw i rządów oraz ponad 70 ministrów spraw zagranicznych i obrony. Obrady potrwają do niedzieli.