powiedział Jarosław Walesa w rozmowie z Robertem Mazurkiem w RMF FM. Nie chciał jednak skomentować doniesień o tym, że Lech Wałęsa zagroził Wachowskiemu prokuraturą.
Mieczysław Wachowski był do niedawna szefem Instytutu Lecha Wałęsa i z doniesień medialnych, wynika, że pozostawił po sobie 107 złotych na koncie. -stwierdził europoseł.
Wałęsa był też pytany o ostatni happening, zorganizowany na lotnisku w Gdańsku. W niedzielę po południu przed ścianą terminalu z nazwą lotniska "Gdansk Lech Walesa Airport" stanęła kilkuosobowa grupa osób z transparentem "Gdańsk Anna Walentynowicz Airport". Wśród nich była Anna Kołakowska, gdańska radna PiS. Jak powiedziała reporterowi Radia Gdańsk: "Był to protest przeciwko temu, aby lotnisko nosiło imię Lecha Wałęsy, który był tajnym współpracownikiem Służby bezpieczeństwa".
uważa Jarosław Wałęsa. dodaje.
- mówił syn byłego prezydenta. - dodaje.