Antoni Macierewicz odznakę otrzymał podczas uroczystości związanych z obchodzonym wczoraj świętem GROM. Wręczył mu ją dowódca jednostki, płk Mariusz Pawluk. Zdjęcie legitymacji wystawionej na nazwisko szefa MON lotem błyskawicy obiegło media społecznościowe - o jego niezwykłej popularności może świadczyć fakt, że spośród kilkudziesięciu fotografii zamieszczonych na profilu ministerstwa na Facebooku, właśnie to jedno doczekało się kilkuset udostępnień i kilkudziesięciu komentarzy, w większości nieprzychylnych.

Reklama

Tymczasem szef MON nie jest pierwszym politykiem, który odebrał honorową odznakę GROM - choć, trzeba przyznać, że nie było ich tak wielu. Swoją odznakę w 2009 roku odebrał Paweł Graś, wówczas rzecznik rządu. Jak pisała wtedy "Rzeczpospolita", Graś był z jednostką związany od dekady - od czasów, kiedy doradzał w sprawach wojskowych Bronisławowi Komorowskiemu. Przeszedł też w Bieszczadach selekcję dla kandydatów na komandosów. Wśród innych posiadaczy odznaki są: były szef BBN Władysław Stasiak (zginął w katastrofie smoleńskiej), gen. Wayne A. Downing, były Zwierzchnik Dowództwa Operacji Specjalnych USA, żołnierze Armii Krajowej, w tym Jan Nowak-Jeziorański, cichociemny, słynny "Kurier z Warszawy".

O przyznaniu honorowej odznaki GROM decyduje kapituła odznaki, w zgodzie z jej regulaminem. Odznaka przyznawana jest osobom zasłużonym w pracy na rzecz jednostki.

Reklama