W poniedziałek prezydent poinformował, że zdecydował o zawetowaniu nowej ustawy o Sądzie Najwyższym i nowelizacji ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa. Zapowiedział też przygotowanie projektów ustaw o SN i KRS w ciągu dwóch miesięcy, a we wtorek złożył podpis pod nowelizacją ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych.
Kulesza w Polskim Radiu24 w nawiązując do reakcji polityków na weta prezydenta powiedział, że "kwaśne miny mieli nie tylko politycy Prawa i Sprawiedliwości, ale też Platformy Obywatelskiej i partii Nowoczesna".
- podkreślił poseł. Jak dodał, opozycja totalna jest niezadowolona z tego faktu.
-- ocenił.
W środę wiceszef Komisji Europejskiej Frans Timmermans oznajmił, że podpisanie przez prezydenta ustawy o sądach powszechnych uzasadnia uruchomienie procedury o naruszenie unijnych przepisów w momencie jej publikacji. W związku z tym KE dała Polsce miesiąc na rozwiązanie problemów.
Kulesza podkreślił, że procedura KE może się rozpocząć i być kontynuowana przy poparciu wielu krajów, ale kara może zostać nałożona tylko przy jednomyślności wszystkich krajów członkowskich. Jego zdaniem to nie nastąpi, ponieważ premier Węgier Viktor Orban zapowiedział już, że stanie po stronie Polski.
Zdaniem Kuleszy "każda dyskusja dotycząca Polski powinna toczyć się w Polsce, bo to my tutaj wiemy, jaka jest sytuacja".
- - zaznaczył.