Dziennik Gazeta Prawana logo

Szef MSZ: Zapraszamy rzeczniczkę Departamentu Stanu do Polski, aby przekonała się jak wygląda sytuacja

29 września 2017, 17:03
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Witold Waszczykowski
Witold Waszczykowski/PAP
W moich rozmowach w Waszyngtonie z sekretarzem stanu USA Rexem Tillersonem nie padały takie określenia, jakich użyła rzeczniczka Departamentu Stanu USA Heather Nauert - powiedział w piątek szef MSZ Witold Waszczykowski.

Rzeczniczka Departamentu Stanu USA Heather Nauert oświadczyła w piątek, że wprowadzane przez polskie władze reformy sądownictwa powinny być zgodne z konstytucją RP i z międzynarodowym prawem; Polska powinna szanować niezawisłość sądów i podział władzy. Na briefingu Nauert przypomniała, że Stany Zjednoczone "wyrażały obawy o praworządność i rozwój sytuacji w Polsce".

Waszczykowski był pytany o tę wypowiedź rzeczniczki Departamentu Stanu w piątek na konferencji prasowej po spotkaniu z szefem dyplomacji Malty Carmelo Abelą.

- powiedział szef MSZ.

- powiedział Waszczykowski.

Nauert zaznaczyła też na piątkowym briefingu, że Departament Stanu USA "wie o nowych propozycjach prezydenta (Andrzeja) Dudy dotyczących reformy sądownictwa" i z bliska będzie śledził "nadchodzące dyskusje parlamentu na ten temat".

Prezydent na początku tygodnia przedstawił swe projekty ustaw ws Sądu Najwyższego oraz Krajowej Rady Sądownictwa.

Prezydencki projekt ustawy o Sądzie Najwyższym wprowadza m.in.: możliwość wniesienia do SN skargi na prawomocne orzeczenie każdego sądu, zapis by sędziowie SN przechodzili w stan spoczynku w wieku 65 lat z możliwością wystąpienia do prezydenta o przedłużenie orzekania oraz utworzenie Izby Dyscyplinarnej z udziałem ławników. Skargę nadzwyczajną do SN wnosiłoby się w terminie 5 lat od uprawomocnienia skarżonego orzeczenia; przez 3 lata mogłaby ona być też wnoszona w sprawach, które uprawomocniły się po 17 października 1997 r. Skargi nadzwyczajne miałyby być generalnie badane przez dwóch sędziów SN i jednego ławnika SN.

Projekt ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa zakłada m.in, że obecni członkowie KRS-sędziowie pełnią swe funkcje do dnia rozpoczęcia wspólnej kadencji wszystkich członków Rady-sędziów, wybranych na nowych zasadach przez Sejm (dotychczas wybierały ich środowiska sędziowskie - PAP). Sejm wybierałby nowych członków KRS-sędziów większością 3/5 głosów na wspólną czteroletnią kadencję; w przypadku klinczu, każdy poseł mógłby głosować w imiennym głosowaniu tylko na jednego kandydata spośród zgłoszonych. Kandydatów na członków KRS-sędziów mogłyby zgłaszać Sejmowi tylko: grupa co najmniej 2 tys. obywateli oraz grupa co najmniej 25 czynnych sędziów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj