Dziennik Gazeta Prawana logo

PO chce ukarania Jakiego za wypowiedzi o Bodnarze. Wiceminister odpowiada

6 października 2017, 14:49
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Adam Bodnar
Adam Bodnar/Newspix
PO złoży wniosek do sejmowej komisji etyki o ukaranie wiceministra sprawiedliwości Patryka Jakiego w związku z jego wypowiedziami pod adresem Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara, które - jak mówiły w piątek posłanki Platformy - są próbą zniesławienia i zastraszenia Bodnara.

Zdaniem Jakiego wniosek PO do sejmowej komisji etyki to próba wprowadzenia cenzury. -powiedział Jaki PAP.

W środę, odnosząc się do skierowanego do niego jako szefa komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji w Warszawie pisma RPO ws skarg na standardy przesłuchań przed komisją, Jaki stwierdził, że to wystąpienie jest "absolutną kompromitacją", a Bodnar powinien podać się do dymisji.

Jaki powiedział też wówczas, że komisja weryfikacyjna "nie musiałaby powstawać, naprawiać żadnych krzywd, gdyby instytucje takie jak RPO działały sprawnie". i że komisja sprawdziła "wszystkie dokumenty i nie znalazła ani jednej interwencji RPO w obronie ludzi najsłabszych, którzy nie mają dostępu do prawnika, których eksmitowano z mieszkań".

powiedział też wtedy Jaki.

Po chce kary dla Jakiego

Posłanka PO Joanna Augustynowska powiedziała na piątkowej konferencji prasowej, że "nie może być tak, żeby w demokratycznym państwie organizacje takie jak Centrum Praw Kobiet, czy instytucje jak Rzecznik Praw Obywatelskich, które mają stać w obronie równouprawnienia naszych wolności i praw są zastraszane przez polityków".

W związku z tym zapowiedziała złożenie wniosku do komisji etyki poselskiej o ukaranie - jak mówiła -

Posłanka Marta Golbik (PO) podkreśliła, że Rzecznik Praw Obywatelskich nie jest stroną sporu politycznego. powiedziała.

Jaki zdania nie zmienia

Jaki w piątkowej rozmowie z PAP podtrzymał opinię, że Bodnar "powinien podać się do dymisji". "Jest człowiekiem, który nigdy nie powinien pełnić takiego stanowiska" - dodał.

Według Jakiego po przeanalizowaniu listu skierowanego do komisji weryfikacyjnej nie ma żadnych wątpliwości, że "pan rzecznik Bodnar stanął po stronie handlarzy roszczeń".powiedział szef komisji weryfikacyjnej.

dodał Jaki.

W piśmie, które Bodnar skierował do Jakiego pod koniec września, napisał, że przedmiotem skarg, które do niego wpływają są przede wszystkim zarzuty dotyczące "niedochowywania przez organ prowadzący postępowanie, standardów przesłuchiwania osób wzywanych na posiedzenia komisji weryfikacyjnej". Jak podkreślił Bodnar, powziął więc wątpliwości, "czy w pełni są przestrzegane gwarancje ochrony praw procesowych uczestników postępowania przed komisją".

RPO napisał, że najczęściej pojawiającym się zarzutem są zastrzeżenia, co do braku bezstronności członków komisji; mają się one przejawiać m.in.: w publicznym przesądzaniu o fakcie naruszenia prawa przez uczestników postępowania jeszcze przed jego zakończeniem; przypisywaniu uczestnikom postępowania – in genere, nawet bez próby indywidualizowania, ich jednostkowej odpowiedzialności – winy i zamiaru celowego działania na szkodę interesu publicznego i osób prywatnych. Kolejne zarzuty to m.in. sugerowanie udziału w zorganizowanym związku przestępczym; brak dostępu do akt postępowania i dokumentów, uniemożliwianie składania wniosków procesowych przez strony i ich pełnomocników, "zastraszanie" osób wzywanych, nieuwzględnianie statusu osoby odmawiającej składania zeznań bądź uchylającej się od odpowiedzi na zadane pytanie.

Dziennikarz TVP do Rady Etyki Mediów

Posłanka Golbik poinformowała też w piątek, że na najbliższym posiedzeniu parlamentarnego zespołu ds. mediów publicznych PO będzie chciała rozważyć wniosek o skierowanie do Rady Etyki Mediów sprawy dziennikarza TVP Marka Pyzy, który w czwartek w programie "Kwadrans polityczny" prowadził wywiad z Bodnarem i powiedział m.in.: "Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar (...) Czasem broniący esbeków (...) Czasem broniący handlarzy roszczeń. Głosami Platformy Obywatelskiej, SLD i PSL, Rzecznik Praw Obywatelskich od 2015 roku".

powiedziała Golbik. Jak dodała, "Rzecznik Praw Obywatelskich jest niezależny i jest tak naprawdę obrońcą praw wszystkich obywateli, a nie strony PiS czy strony PO. A to próbuje nam PiS od samego początku wmówić" - dodała.

Wiceszef PO Tomasz Siemoniak stwierdził, że atak na Rzecznika Praw Obywatelskich jest elementem ataku PiS na organizacje społeczeństwa obywatelskiego. "Bardzo ostry (atak) pochodzący ze strony wysokich urzędników rządowych, wiceministra sprawiedliwości pana Patryka Jakiego" - powiedział.

Przypomniał, że Bodnar został wybrany w poprzedniej kadencji na Rzecznika Praw Obywatelskich z rekomendacji PO. podkreślił Siemoniak.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj