Dziennik Gazeta Prawana logo

Błaszczak: Mężczyzna, który podpalił się przed PKiN jest ofiarą propagandy totalnej opozycji

21 października 2017, 10:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Beata Szydło i Mariusz Błaszczak
Beata Szydło i Mariusz Błaszczak/PAP
Mężczyzna, który w czwartek podpalił się przez PKiN jest ofiarą propagandy totalnej opozycji - powiedział w sobotę szef MSWiA Mariusz Błaszczak. Według niego nie ma powodów, żeby targnąć się na własne życie w geście protestu wobec rządzących.

Minister Mariusz Błaszczak, który był gościem RMF FM, był pytany o sprawę mężczyzny, który w czwartek podpalił się w centrum Warszawy, przed Pałacem Kultury i Nauki. Jak poinformowała policja po zdarzeniu, na miejscu "zabezpieczono różne przedmioty"; według mediów były to m.in. ulotki rozdawane wcześniej przez mężczyznę, na których było wezwanie "do wszystkich Polek i Polaków, tych, którzy decydują o tym, kto rządzi w Polsce, aby przeciwstawili się temu, co robi obecna władza i przeciwko czemu on protestuje".

Szef MSWiA podkreślił, że w geście protestu wobec rządzących. - powiedział.

Pytany o stan mężczyzny, Błaszczak odpowiedział, że przebywa on w szpitalu w stanie ciężkim. - poinformował.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj