- - powiedziała Wirtualnej Polsce Kamila Gasiuk-Pihowicz. Dodała też, że "zaraz po premierze odcinka, wysłała grającej ją aktorce (Annie Próchniak - red) pączki". Dlaczego wybrała akurat te słodycze? Bo w odcinku, o którym mowa, jej postać wdaje się z Borysem Budką nie tylko w "romans" polityczny, ale również kulinarny i wspólnie zajadają się właśnie pączkami.
W 22. odcinku "Ucha Prezesa" pokazano płomienny romans Borysa Budki z PO i Kamili Gasiuk-Pihowicz z Nowoczesnej.
– skomentował Borys Budka.
Jak podkreślił, "dla niego ten serial się skończył". stwierdził w "Dzienniku Zachodnim".
Tymczasem po stronie Borysa Budki stanął Patryk Jaki. "Kabaret nie może krzywdzić nic nie winnej rodziny polityka. Twórcy powinni przeprosić" - napisał na Twitterze. I dodał, że ma nadzieję, że "każdy widzi różnicę pomiędzy biciem w polityka (który świadomie wychodzi na ring) a domalowaniem rogów niewinnej kobiecie"
Mam nadzieję,że każdy widzi różnicę pomiędzy biciem w polityka(który świadomie wychodzi na ring)a domalowaniem rogów niewinnej kobiecie https://t.co/IusPAqHOPl
— Patryk Jaki (@PatrykJaki) 22 października 2017