Piotr S. zmarł 10 dni po tym jak oblał się łatwopalną substancją i podpalił na placu przed PKiN. W Sejmie postanowiono uczcić jego pamięć minutą ciszy. Jedyną, która nie wstała, jak donoszą posłowie, była Krystyna Pawłowicz.
- - mówił z mównicy poseł Marek Sowa z Nowoczesnej, który wystosował prośbę o ten gest.
W sali sejmowej wstali wszyscy posłowie oprócz Krystyny Pawłowicz.
Sejm uczcił pamięć Piotra Szczęsnego. K. Pawłowicz jedyna, która nie wstała. Z ław PIS okrzyki hańba i zwiększyć finansowanie psychiatrii.
— Bartosz Arlukowicz (@Arlukowicz) 8 listopada 2017
"Sejm uczcił pamięć Piotra Szczęsnego. Krystyna Pawłowicz była jedyną, która nie wstała" - napisał Bartosz Arłukowicz, opisując sytuację. Dodał też, że z ław PiS słychać było okrzyki "hańba" i "zwiększyć finansowanie psychiatrii".
Pawłowicz ostro odpowiada na Facebooku
To, co się stało w Sejmie, posłanka PiS ostro skomentowała na portalu społecznościowym.
- napisała Pawłowicz.