Dziennik Gazeta Prawana logo

Spór o zniesienie limitu składek ZUS. PiS mówi o spóźnionej sprawiedliwości, a opozycja o wyższych podatkach

22 listopada 2017, 14:49
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Zakład Ubezpieczeń Społecznych ZUS
Zakład Ubezpieczeń Społecznych ZUS/Shutterstock
Projekt w sprawie zniesienie limitu górnego limitu składek na ZUS to spóźniona sprawiedliwość - powiedział w środę w Sejmie poseł PiS Tadeusz Cymański. Według niego niesprawiedliwe jest, że tylko wybrana część obywateli nie płaci składek na ZUS od całego wynagrodzenia.

Sejm zajmuje się w środę projektem ustawy ws. zniesienia limitu, powyżej którego najlepiej zarabiający nie płacą obecnie składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe.

Tadeusz Cymański (PiS) zwrócił uwagę, że ta ustawa pokazuje zjawisko kryzysu solidaryzmu społecznego. mówił. Jego zdaniem obowiązujące przepisy wprowadzano biorąc pod uwagę osobiste i partykularne interesy.

Zaznaczył, że środki, które uda się zdobyć dzięki wprowadzeniu proponowanych rozwiązań, "posłużą realizacji bardzo ważnych celów społecznych". Według niego niesprawiedliwe jest, że tylko wybrana część obywateli nie płaci składek od całego wynagrodzenia.

Poseł sprawozdawca Barbara Bartuś (PiS) wyjaśniała, że projekt zakłada zniesienie limitu, powyżej którego najlepiej zarabiający nie płacą obecnie składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe. Podkreśliła, że w obecnym stanie prawnym, jeżeli ktoś zarabia powyżej ok. 10 tys. 700 zł miesięcznie, to ogranicza się mu w tym przypadku pobieranie składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe. dodała.

powiedziała.

PO przeciwne

mówiła w środę w Sejmie Joanna Frydrych (PO).

Kukiz'15: To podniesie podatki

oświadczył w środę w Sejmie Paweł Grabowski z Kukiz'15. Jak mówił, projekt podnosi podatki.

Nowoczesna też na "nie"

mówiła w środę w Sejmie posłanka Nowoczesnej Paulina Hennig-Kloska. Jak mówiła, tych propozycji zmian nie popierają przedstawiciele związków zawodowych, pracodawców i ZUS, a projekt ma poparcie wyłącznie posłów PiS.powiedziała posłanka Nowoczesnej.

Nowości w składkach na ZUS

Obecnie przepisy mówią, że roczna podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe w danym roku kalendarzowym nie może być wyższa od kwoty odpowiadającej 30-krotności prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce na dany rok. W 2017 roku kwota ta wynosi 127 tys. 890 zł. Przyjęty przez rząd projekt przewiduje zniesienie tego limitu.

Składka na ubezpieczenia emerytalne i rentowe będzie odprowadzana od całości przychodu, tak jak w przypadku ubezpieczenia chorobowego i wypadkowego. Zasada ta zostanie również wprowadzona przy składkach odprowadzanych przez płatnika za pracowników zatrudnionych w warunkach szczególnych na Fundusz Emerytur Pomostowych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj