W ubiegłą środę Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz nową ustawę o Sądzie Najwyższym.
Tego samego dnia KE zdecydowała o uruchomieniu art. 7 traktatu UE wobec Polski. Dała jednocześnie Warszawie trzy miesiące na wprowadzenie rekomendacji ws. praworządności. Wiceszef KE Frans Timmermans mówił w środę, że niezależność polskiego wymiaru sprawiedliwości staje pod znakiem zapytania.
Błaszczak parafrazuje Szczepkowską
mówił w radiowej Jedynce minister Błaszczak. dodał.
Zdaniem ministra wcześniej "wymiar sprawiedliwości rządził się zupełnie własnymi prawami".
powiedział minister.
stwierdził Błaszczak.
Szef MSWiA przypomniał też, że zastosowanie sankcji względem Polski wymaga jednomyślności Rady Europejskiej, a sankcjom sprzeciwia się węgierski premier Viktor Orban. Orban zapowiedział w piątek, że "Węgry stanowią przeszkodę nie do ominięcia dla zastosowania art. 7 traktatu UE wobec Polski".
Prowadzący rozmowę zauważył, że decyzję o tym, czy należy sięgnąć po taki instrument jak sankcje, podejmuje 4/5 członków Rady Unii Europejskiej, co również będzie ważnym testem dla Polski. ocenił Błaszczak.
Szczepkowska odpowiada Błaszczakowi
Długo nie trzeba było czekać na odpowiedź Joanny Szczepkowskiej. "Towarzyszu Ministrze Błaszczak - przyboczny grabarzu demokracji . który własnego zdania sklecić nie umie, tylko ściąga z lekcji historii i powtarza bez zrozumienia. Żeby takie zdanie wybrzmiało i miało sens, trzeba je mówić z pozycji ryzyka, a nie ze stołka w rządzie" - napisała na swoim profilu na Facebooku Joanna Szczepkowska. Policyjny piesku. Jedyne co umiesz to łasić się i podawać łapę. Nie masz własnych myśli, nie masz własnego zdania, możesz tylko ściągać i powtarzać cudze słowa jako swoje. Jesteś idealnym typem komunistycznego aparatczyka - dodała. I zapewniła, że "władza PiS skończy marnie".