Dziennik Gazeta Prawana logo

Szef KRS: Nie wykluczam, że odejdę z Izby Cywilnej SN

6 stycznia 2018, 11:52
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Dariusz Zawistowski
Dariusz Zawistowski/PAP Archiwalny
Nie wykluczam, że odejdę z Izby Cywilnej Sądu Najwyższego jeśli większość sędziów z tej Izby po wprowadzeniu ustawy o SN odejdzie - zapowiedział w sobotę w Radiu Zet jej prezes, przewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa Dariusz Zawistowski. Dodał, że nie będzie też kandydował do KRS.

Ustawa o SN - uchwalona 8 grudnia 2017 r. przez Sejm, przewiduje m.in. przechodzenie sędziów SN w stan spoczynku po ukończeniu 65. roku życia, z możliwością przedłużania tego przez prezydenta RP (dziś ten wiek to 70 lat).

Zawistowski odnosząc się do tego powiedział, że nie podjął jeszcze decyzji o rezygnacji z pełnionej funkcji "w geście solidarności" z sędziami, którzy po wprowadzeniu ustawy o SN będą musieli przejść w stan spoczynku. - - tłumaczył.

Dopytywany, czy zrezygnuje ze stanowiska jeżeli większość sędziów odejdzie odpowiedział: "Nie wykluczam, że wtedy też podejmę taką decyzję". Dodał, że "są też argumenty, żeby zostać". - - mówił.

W jego ocenie "sytuacja już na starcie wygląda bardzo źle". - - dodał.

Sędzia odnosił się też do noweli ustawy o KRS. W czwartek w "Monitorze Polskim" ukazało się obwieszczenie marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego ws. rozpoczęcia procedury zgłaszania kandydatów na członków KRS. To wypełnienie zapisu uchwalonej w grudniu ub.r. nowelizacji, która wprowadza wybór 15 członków KRS-sędziów na wspólną czteroletnią kadencję przez Sejm - dotychczas wybierały ich środowiska sędziowskie.

Zawistowski pytany był, czy biorąc pod uwagę to, że prawdopodobnie przestanie być przewodniczącym KRS przed upływem swojej kadencji, zdecyduje się wystąpić do Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Powiedział, że "tego nie wyklucza", bo "właściwie innej możliwości nie ma". "Ta ustawa, która de facto skraca kadencje, ona nie przewiduje na przykład żadnego środka prawnego, który by pozwolił poddać to jakiejś kontroli" - tłumaczył. Dodał, że "przepisy, które skracają kadencje" oraz "rozwiązanie, które przewiduje wybór sędziów do KRS przez Parlament" są niezgodne z konstytucją.

Dodał, że nie będzie kandydował na członka KRS, bo "te przepisy są niekonstytucyjne". - - mówił. - - dodał.

Przyjęcie ustaw o KRS i SN było bezpośrednią przyczyną uruchomienia przez Komisję Europejską wobec Polski, 20 grudnia 2017 r., art. 7 unijnego traktatu. KE dała jednocześnie Warszawie trzy miesiące na wprowadzenie rekomendacji w sprawie praworządności. Państwa członkowskie w Radzie UE nie są jednak związane tym terminem i to od prezydencji bułgarskiej będzie zależało, kiedy będą podejmowane kolejne kroki opisane w procedurze art 7.

Art. 7 mówi o tym, że na uzasadniony wniosek jednej trzeciej państw członkowskich, Parlamentu Europejskiego lub Komisji Europejskiej Rada UE może stwierdzić istnienie wyraźnego ryzyka poważnego naruszenia przez kraj członkowski wartości unijnych.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj