Dziennik Gazeta Prawana logo

Ziobro w TVP Info: Materiał dowodowy powinien doprowadzić do skazania Piniora

3 lipca 2018, 12:10
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Józef Pinior
Józef Pinior/Agencja Gazeta
Jeszcze pod koniec rządów PO wszczęto procedury, które bardzo dobrze dokumentują działalność przestępczą w sprawie Józefa Piniora i powinny nie tylko zaprowadzić go na ławę oskarżonych, ale doprowadzić do skazania jego i jego asystenta - powiedział we wtorek szef MS Zbigniew Ziobro.

- - powiedział szef resortu sprawiedliwości Zbigniew Ziobro w TVP Info.

Józef Pinior oskarżony o korupcję

Prokuratura przesłała do sądu akt oskarżenia ws. Józefa Piniora oskarżonego o popełnienie przestępstw o charakterze korupcyjnym – podała we wtorek PK. Wraz z byłym senatorem oskarżony został jego asystent oraz trzy inne osoby

Były senator od początku nie przyznaje się do stawianych mu zarzutów.

Dział prasowy PK poinformował PAP we wtorek, że Wielkopolski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Poznaniu skierował akt oskarżenia do Sądu Rejonowego Warszawa – Śródmieście.

Pinior został oskarżony o przyjęcie korzyści majątkowej w kwocie co najmniej 40 tys. zł w zamian za załatwienie w Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju oraz w Komendzie Głównej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie korzystnego rozstrzygnięcia sprawy Tomasza G., biznesmena inwestującego na Dolnym Śląsku. Do popełnienia tego przestępstwa miało dojść w 2015 roku. Byłemu senatorowi grozi za to do 8 lat więzienia. O współudział w popełnieniu tego przestępstwa został oskarżony asystent senatora Jarosław Wardęga.

Pinior i jego asystent zostali również oskarżeni o przyjęcie w 2015 roku obietnicy korzyści majątkowej w postaci 20 tys. zł oraz przyjęcie korzyści majątkowej w kwocie odpowiednio 6 tys. zł i 5 tys. zł od podejrzanych Albina M. i Krystiana S. Jak podała PK, w zamian za te pieniądze oskarżeni podjęli się załatwienia koncesji na wydobywanie kopalin oraz powoływali się na wpływy w instytucjach państwowych i samorządowych.

Tomasz G., Albin M. i Krystian S. zostali oskarżeni o wręczenie korzyści majątkowej.

Pinior to jeden z najważniejszych działaczy opozycji w latach PRL na Dolnym Śląsku. W 2016 roku usłyszał zarzuty korupcji i płatnej protekcji. W grudniu 2016 roku poznański sąd prawomocnie oddalił wniosek prokuratury o aresztowanie Piniora i jego asystenta.

Józef Pinior od początku deklaruje, że udowodni w sądzie swą niewinność.

Były senator i jego asystent zgodzili się na ujawnienie ich nazwisk.

Jest śledztwo ws. podpisów poparcia w kampaniach wyborczych dla Józefa Piniora

Wydział zamiejscowy Prokuratury Krajowej w Poznaniu bada, czy nie doszło do sfałszowania podpisów wyborców na listach poparcia dla kandydata na senatora RP Józefa Piniora; śledztwo dotyczy wyborów w 2011 r. i w 2015 r. - poinformowała we wtorek 27 lutego Prokuratura Krajowa.

Wątek został wyłączony z innego śledztwa dotyczącego łapówkarstwa i płatnej protekcji. Jak poinformowała PAP rzeczniczka PK Ewa Bialik, to efekt "stwierdzenia wątpliwości co do autentyczności podpisów wyborców złożonych na listach poparcia" dla Piniora, którego kandydaturę zgłaszał Komitet Wyborczy Platformy Obywatelskiej.

Śledztwo wszczęto w kierunku podrabiania protokołów lub innych dokumentów wyborczych oraz fałszowania dokumentów - grozi za to nawet do 5 lat więzienia.

Weryfikowane są zarówno listy dotyczące wyborów z 2011 roku, w wyniku których Pinior uzyskał mandat senatora, jak i wyborów z 2015 roku, w których bezskutecznie starał się o reelekcję.

Józef Pinior i jego asystent Jarosław Wardęga zostali zatrzymani pod koniec 2016 roku. Były senator i jeden z najważniejszych działaczy opozycji w latach PRL na Dolnym Śląsku usłyszał zarzuty korupcji i płatnej protekcji. Grozi mu do 8 lat więzienia. Zarzuty w tej sprawie usłyszał także jego asystent oraz inne osoby.

W grudniu 2016 roku poznański sąd prawomocnie oddalił wniosek prokuratury o aresztowanie b. senatora i jego asystenta. Pinior zadeklarował, że udowodni w sądzie swą niewinność.

W ub. roku Pinior usłyszał zarzut oszustwa. Sprawa dotyczy podejrzenia wyłudzenia przez niego 5 tys. zł za fikcyjny wykład. Zarówno Pinior, jak i Wardęga zgodzili się na podawanie nazwisk.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj