Dziennik Gazeta Prawana logo

Kidawa-Błońska: Pomnik to oszustwo i siłowa, obrzydliwa polityka. Ale jestem przeciwniczką jego rozbierania

11 kwietnia 2018, 09:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Małgorzata Kidawa-Błońska
Małgorzata Kidawa-Błońska/PAP Archiwalny
Nie było mnie na pl. Piłsudskiego, bo nie chciałam brać udziału w spektaklu politycznym. Pod pomnikiem ofiar katastrofy smoleńskiej najważniejsza wczoraj była polityka i udowodnienie, że w naszym kraju, jak ktoś się uprze i ma władzę, to może zrobić wszystko - mówiła gość Radia ZET, wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska.

Zdaniem posłanki PO budowa pomnika właśnie w tym miejscu, to "siłowa, obrzydliwa polityka".

– uważa Kidawa-Błońska.

Pytana przez Konrada Piaseckiego o to, czy wyobraża sobie, że przy kolejnych rocznicach składa kwiaty pod pomnikiem na pl. Piłsudskiego, posłanka PO odpowiada:

Kidawa dodała, że jest przeciwniczką rozbierania pomników i ocenia, że warszawiacy zaakceptują ten powstały wczoraj i nie będą chcieli zmian.

– przypomniała gość Radia ZET.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Radio ZET
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj