Zarzuty dotyczą m.in. molestowania studentek, stalkingu (ofiarami miało być 21 kobiet) i uczestniczenia w gwałtach zbiorowych w latach 2002-2012.

Reklama

"Poszkodowana Ilona Cz. przyznała przed Sądem Okręgowym we Wrocławiu, że w 2011 roku odwiedziła Piotra Ż. w jego mieszkaniu. Tam została zgwałcona przez gospodarza i jego kolegę Artura C. Wcześniej mężczyźni podali jej drinka, którym mogła być tzw. pigułka gwałtu. Kobieta zeznała przed sądem, że była szantażowana erotycznymi zdjęciami, wykonanymi przez Piotra Ż.", opisuje "Fakt".

Łącznie, jak do tej pory, przesłuchano około 300 osób.

Były polityk SLD i wykładowca, któremu grozi teraz 12 lat więzienia, nie przyznaje się do winy.