Do sytuacji doszło na posiedzeniu komisji sprawiedliwości i praw człowieka. Omawiano na niej sprawozdanie z działalności KRS w 2017 roku.
Po godzinie od rozpoczęcia posiedzenia, gdy poseł niezrzeszony Janusz Sanocki przekonywał, że polskie sądy funkcjonują fatalnie i mówił, że „głupi sędziowie wydają głupie wyroki a także stwierdził, że KRS nigdy nie przedstawiła swojej oferty zmian działania KRS, wtrącił się Arkadiusz Myrcha z PO i powiedział mu, że mówi nieprawdę.
"Nie przerywaj mi gówniarzu", czyli poseł @janusz_sanocki i wypowiedź do @ArkadiuszMyrcha na sejmowej komisji sprawiedliwości podczas omawiania sprawozdania z działalności #KRS w 2017 roku.
— Patryk Michalski (@patrykmichalski) 5 June 2018
J. Sanocki przeprosił.
Ostrzegam, proszę uważać na uszy. pic.twitter.com/JuFcavfdRz
"" – krzyczał do Myrchy Sanocki. Słychać to zamieszczonym na stronie Sejmu na nagraniu, które pojawiło się w sieci.
Na stronie sejmowej transmisja z posiedzenia komisji przerywa i nie słychać na niej całej wymiany zdań, ale Myrcha we wpisie na Twitterze pisze, że usłyszał słowa "".
„Zamknij się gówniarzu!!!” Tak krzyknął pod moim adresem poseł Sanocki, któremu zwróciłem uwagę, że mówi nieprawdę. Poseł Piotrowicz zagroził mi Komisją Etyki za przeszkadzanie w pracach komisji😂 #kabaret
— Arkadiusz Myrcha ✌️ (@ArkadiuszMyrcha) 5 June 2018