"Prokurator generalny wpadł w panikę w związku ze sprawą, która
zawisła przed trybunałem w Luksemburgu. Zamiast porządnie przygotować
stanowisko rządu polskiego, to próbuje ją wyorać z rejestru spraw, które
zawisły przed Luksemburgiem" – mówi w rozmowie z TVN 24 prof. Andrzej
Rzepliński, były prezes TK.
Andrzej Rzepliński był gościem programu "Tak jest". W pewnym momencie poproszony został o skomentowanie wniosku, który Zbigniew Ziobro skierował do TK w sprawie przepisów, na podstawie których Sąd Najwyższy zawiesił niektóre zapisy nowej ustawy o SN.
– uważa były prezes Trybunału Konstytucyjnego.
Rzepliński w TVN 24 podkreśla też, że "wtedy (po wydaniu wyroku przez TK - przyp. red.) trybunał w Luksemburgu straciłby przedmiot do rozstrzygnięcia, ponieważ w Polsce już funkcjonowałby nowy Sąd Najwyższy".
Ale i tak - według Rzeplińskiego - "sprawa nie może być zahamowana”. -- dodaje Rzepliński.
Nawet pan Ziobro nie ma takiej władzy, żeby uzdrowić ustawę, która nie jest ustawą, w procedurze trzech sekund
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TVN24
Powiązane
Zobacz
|