Dziennik Gazeta Prawana logo

Będzie bunt w PSL? Partia odpowiada na rewelacje wicepremiera Gowina

26 października 2018, 12:46
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Ryszard Terlecki, Jarosław Kaczyński i Jarosław Gowin
Ryszard Terlecki, Jarosław Kaczyński i Jarosław Gowin/PAP
Wicepremier Jarosław Gowin ocenił, że działacze PSL będą się buntować przeciwko stanowisku kierownictwa partii, które nie widzi możliwości wchodzenia w samorządowe koalicje z PiS. Innego zdania są politycy PSL.

Wicepremier Jarosław Gowin powiedział w piątek w radiowej Jedynce, że działacze PSL będą się buntować przeciwko stanowisku kierownictwa partii, które nie widzi możliwości wchodzenia w samorządowe koalicje z PiS.

Jak dodał, wie, że "będą bunty w przypadku Polskiego Stronnictwa Ludowego".mówił Gowin. przekonywał.

Poseł Piotr Zgorzelski (PSL) w rozmowie z PAP zapewnił, że żadnych buntów w partii nie będzie. podkreślił.

dodał rzecznik PSL Jakub Stefaniak.

Stwierdził też, że wicepremier Gowin "powinien przestać słuchać swojego doradcy medialnego i PR-owego Miecia Baszko, którego pozyskał w tej kadencji". 20 stycznia podlaski poseł Mieczysław Baszko ogłosił, że odchodzi z PSL, ponieważ postanowił związać się z Porozumieniem, partią wicepremiera Jarosława Gowina.

Jak mówił Stefaniak, "Baszko miał zmieniać świat z Gowinem, a nawet na burmistrza Sokółki nie wystartował". podkreślił.

podkreślił Stefaniak.

W środę odbyło się spotkanie Naczelnego Komitetu Wykonawczego PSL w sprawie wyborów samorządowych. Po spotkaniu marszałek woj. świętokrzyskiego Adam Jarubas oświadczył, że PSL nie wejdzie w koalicję z PiS w sejmikach wojewódzkich i że jest to jednolity głos całego Stronnictwa.

W niedzielnych wyborach samorządowych PiS uzyskało samodzielną większość w 6 sejmikach województw: lubelskiego, łódzkiego, małopolskiego, podkarpackiego, podlaskiego i świętokrzyskiego. Koalicja Obywatelska ma samodzielną większość w jednym sejmiku - województwa pomorskiego. Zakładając możliwość współpracy z ludowcami, koalicja KO i PSL miałaby szansę na rządzenie w sejmikach województw: kujawsko-pomorskiego (18 mandatów na 30 wszystkich), mazowieckiego (26 na 51), warmińsko-mazurskiego (19 na 30) oraz wielkopolskiego (22 na 39).

W województwach lubuskim i zachodniopomorskim zbudowanie większości koalicyjnej będzie zależało od decyzji radnych SLD i Bezpartyjnych Samorządowców, a w woj. opolskim - od radnych mniejszości Niemieckiej. Z kolei w sejmiku woj. śląskiego - od decyzji radnych SLD, a w woj. dolnośląskim - od Bezpartyjnych Samorządowców i KWW Z Dutkiewiczem dla Dolnego Śląska.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj