- Przez wiele lat nikt nie miał odwagi zmierzyć się z władzą sądowniczą w Polsce. Fragmenty z których się wycofujemy, to fragmenty które od samego początku nie były dla nas najważniejsze - mówił Patryk Jaki w rozmowie z RMF FM. W ten sposób skomentował prace nad nowelizacją ustawy o Sądzie Najwyższym.

Według wiceministra sprawiedliwości, najważniejsza jest izba dyscyplinarna, a ta "póki co zostaje".

- Nie pełni się funkcji samemu dla siebie. Są tacy sędziowie, którzy powinni przeprosić ludzi - dodał gość RMF FM.

- Chciałbym, żebyśmy mogli rozmawiać o zmianach w sądownictwie, które są bardzo trudne. Rozmawiać bez wzajemnego obrzucania się winą - zapewniał. Patryk Jaki zapytany kim jest Małgorzata Gersdorf, odpowiedział: "uważam, że nie jest pierwszym prezesem Sądu Najwyższego". - Jeżeli prezydent podpisze ustawę, to się zmieni - tłumaczył.