Podczas swojego wystąpienia prezydent Duda wskazał na jedną z proponowanych deklaracji szczytu klimatycznego COP 24 w Katowicach - Just Transition, mówiącej o "sprawiedliwym i solidarnym zmienianiu świata w sensie przemysłowym, po to, aby w jak największym stopniu oszczędzić klimat".

- To oznacza przede wszystkim uwzględnianie w tym wszystkim interesów społeczeństw, uwzględnienie interesów ludzi, miejsca pracy, dbałość o rodzinę, o to wszystko, co jest naszą codziennością - mówił.

- To nie sztuka wszystko zlikwidować i zostawić ludzi bez pracy, zostawić państwo bez zaplecza i załamać gospodarkę - dodał.

Prezydent tłumaczył, że istotne jest to, aby zmieniać gospodarkę w taki sposób, aby realizować zasadę zrównoważonego rozwoju, a jednocześnie dbać o interesy państwa i społeczeństwa w jak największym możliwym stopniu".

W tym kontekście nawiązał do swojego poniedziałkowego wystąpienia podczas COP24 w Katowicach, kiedy mówił, że polska gospodarka w istotnym stopniu opiera się na węglu i że to się nie będzie zmieniało. - Ona nadal będzie się opierała na węglu, oczywiście będziemy realizować miks energetyczny, będziemy realizować naszą strategię, ale węgiel w Polsce jest i będzie - podkreślił Duda.

Dodał, że węgiel to największy skarb Polski i mamy jego największe zasoby w Europie. - Proszę się nie martwić, dopóki ja pełnię w Polsce urząd prezydenta, nie pozwolę na to, aby ktokolwiek zamordował polskie górnictwo - oświadczył prezydent Duda.

Prezydent: Jesteśmy na COP24, by mówić prawdę w sposób wolny od poprawności politycznej

Przemawiając podczas Akademii Barbórkowej Grupy Tauron Duda wielokrotnie podkreślał też, że polski przemysł wydobywczy i górnictwo stanowią "jeden z fundamentów polskiej gospodarki", stanowią o bezpieczeństwie energetycznym kraju oraz są "w ogromnym stopniu" gwarancją jego suwerenności energetycznej.

Nawiązał także w tym kontekście do trwającej w Katowicach konferencji klimatycznej COP24. - Jesteśmy na niej, jesteśmy jej organizatorem, ale jesteśmy tam także po to, żeby mówić prawdę w sposób wolny od poprawności politycznej dyktowanej bardzo często przez obce - nie nasze, niepolskie - interesy - mówił prezydent.

- Oczywiście jest kwestią niezwykle ważną rozwijanie naszego kraju pod względem gospodarczym, pod względem przemysłowym, jest sprawą absolutnie fundamentalną prowadzenie badań rozwojowych, wprowadzanie innowacji do naszej gospodarki, także w zakresie przemysłu wydobywczego, jak również i wykorzystania węgla dla energetyki - zaznaczył Duda. Jednocześnie jednak - dodał - "chcemy realizować niezwykle ważną zasadę zrównoważonego rozwoju", która mówi, by działać "w taki sposób, aby w miarę możliwości w jak największym stopniu zachować otaczające nas środowisko, przede wszystkim środowisko naturalne, dla przyszłych pokoleń".

- Nie będę tutaj debatował ani dyskutował z naukowcami, jaki jest rzeczywisty wpływ człowieka na otaczający nas świat, przede wszystkim myślę tutaj o klimacie. Ale jedno jest pewne: jeżeli możemy doprowadzić do tego, że mniejsze będziemy, jako ludzie, wywierali skutki na klimat i tą otaczającą nas rzeczywistość przyrodniczą, to ja powiem, to tym lepiej - przekonywał Duda.