Prezydent, który wygłosił telewizyjne orędzie w przeddzień 15. rocznicy wstąpienia Polski do Unii Europejskiej, podkreślił, że w wyniku akcesji Polska, po latach izolacji za żelazną kurtyną, jest dziś "częścią wielkiej europejskiej wspólnoty".

- Bierzemy odpowiedzialność za jej kształt i jej przyszłość - oświadczył Duda.

Jak ocenił, członkostwo w UE "zmieniło wiele dziedzin naszego życia", stając się dla Polaków wyzwaniem, ale i przynosząc im "liczne korzyści".

- Otwarcie granic dało Polakom nowe możliwości. Wiele polskich firm odniosło sukces w Europie, a Polska zmieniła się dzięki dobrze wykorzystanym środkom unijnym - mówił prezydent.

Zastrzegł jednocześnie, że osiągnięć tych nie byłoby, "gdyby nie wspólny wysiłek i ciężka praca milionów Polaków".

- Otwarcie granic nie było zapowiedzią łatwego życia, wspólny rynek nie oznaczał zniesienia konkurencji, a unijne pieniądze same niczego nie zdziałały. To my dobrze wykorzystaliśmy swoją szansę. Dlatego chcę z całą mocą podkreślić, że sukces piętnastu lat polskiego członkostwa w Unii Europejskiej to wielki sukces nas wszystkich - podkreślił Duda.

Jak zaznaczył, Polacy dostrzegają wyzwania, które stoją przed unijną wspólnotą, choć często różnią się między sobą w ich ocenie.

- W jednej sprawie jesteśmy zgodni: Europa to my, Unia Europejska to my. Podjęliśmy historyczną decyzję gwarantującą nasze członkostwo w Unii. Każdy, kto próbuje dziś wzbudzić niepokój, co do naszej obecności w Unii Europejskiej, postępuje wbrew interesowi Polski - dodał prezydent.

Wyraził zarazem przekonanie, że "idea budowy Europy silnej, bezpiecznej i sprawiedliwej, wznoszonej na fundamencie wspólnej tożsamości, przetrwa współczesną próbę czasu i pozostanie dla naszej ojczyzny źródłem pomyślności". - Tego życzę Polsce, Europie i nam wszystkim - oświadczył Duda.