Andrzej Duda w Święto Konstytucji 3 maja odznaczył na Zamku Królewskim Orderami Orła Białego b. opozycjonistę Czesława Bieleckiego, rzeźbiarza Wincentego Kućmę oraz żołnierza AK, badacza tragedii polskiej ludności na Wołyniu w czasie II wojny światowej Władysława Siemaszkę.
Prezydent po wręczeniu odznaczeń złożył życzenia urodzinowe Czesławowi Bieleckiemu oraz Władysławowi Siemaszce, który za ponad miesiąc skończy 100 lat. - - oświadczył Andrzej Duda.
- - mówił prezydent.
Jak podkreślił, są one przyznawane najwybitniejszym. - - powiedział Andrzej Duda. - - dodał prezydent.
Podkreślił, że każdemu z odznaczonych w piątek "udała się ta sztuka".
W uroczystości wzięli też udział premier Mateusz Morawiecki oraz marszałkowie Sejmu i Senatu: Marek Kuchciński i Stanisław Karczewski.
Czesław Bielecki, architekt, publicysta i polityk, działacz opozycji w PRL, założyciel i szef Wydawnictwa CDN, poseł na Sejm III kadencji, został odznaczony za zasługi w krzewieniu ideałów wolności, demokracji i poszanowania praw człowieka w PRL, za działalność publiczną i państwową.
Prezydent podkreślił, że Bielecki już jako student miał "tę nie tylko wielką odwagę, ale też wielkie poczucie niezależności wewnętrznej i pragnienie wolności". - - zaznaczył Duda.
Przypomniał, że Bielecki łączył pracę organizacyjną z działaniami opozycyjnymi, które - jak zaznaczył - "można było określić też jako literackie, bo pisał do wielu podziemnych niezależnych wydawnictw, a potem założył własne". "Można więc powiedzieć, że tymi działaniami włożył wielki wkład w dzisiejszą Polskę, w to, że w 1989 r. nasze społeczeństwo tak gremialnie poszło do półwolnych wyborów (...) i odrzuciło komunizm". Według prezydenta "to było jak nokaut i wywołało falę, która zmiotła ten ustrój z powierzchni Europy".
- P - podkreślił Andrzej Duda. Jak zauważył, "to była cena, którą płaciło się za bycie wolnym i wolę niesienia wolności innym, cena która przyniosła nam tę wolność".
Prezydent dodał, że potem Bielecki zajął się działalnością naukową "w dziedzinie urbanologii, czyli urbanistyki widzianej przez pryzmat człowieka, pryzmat społeczny, widzianej przez pryzmat tego, że poza kwestiami technicznymi istnieje jeszcze kultura, tradycja, istnieje jeszcze wewnętrzna potrzeba człowieka choćby estetyki". - - mówił Andrzej Duda. Zaznaczył, że Bielecki pozostawił po sobie jako architekt trwałe pomniki.
Rzeźbiarz, medalier, rysownik i twórca Pomnika Powstania Warszawskiego i Pomnik Obrońców Poczty Gdańskiej Wincenty Kućma został uhonorowany w uznaniu znamienitych zasług dla polskiej kultury, za osiągnięcia w pracy artystycznej i twórczej oraz popularyzowanie historii polskiego czynu niepodległościowego.
Duda mówiąc o Wincentym Kućmie podkreślił, że jest on przez całe swoje życie związany zawodowo z Akademią Sztuk Pięknych w Krakowie, a jego twórczość jest dzisiaj obecna na całym świecie, ponieważ miał kilkadziesiąt wystaw i otrzymał wiele nagród.
- - powiedział Duda.
Prezydent zauważył, że dzieła Kućmy są nie tylko świadectwem naszej historii, są nie tylko piękne i przejmujące. - - zaznaczył prezydent.
Podkreślił, że dzieła Kućmy zna większość Polaków, jeżeli nie wszyscy i są to m.in. Pomnik Powstania Warszawskiego na Placu Krasińskich w Warszawie. - - podkreślił Duda.
Prezydent przypomniał, że Kućma jest także twórcą Pomnika Obrońców Poczty Gdańskiej, Pomnika Poległym w Obronie Ojczyzny w Częstochowie i Pomnika Armii Krajowej w Kielcach.
Żołnierz Armii Krajowej, ps. Wir, prawnik, działacz kresowy i jeden z najbardziej zasłużonych badaczy i dokumentalistów tragedii polskiej ludności na Wołyniu w okresie II wojny światowej Władysław Siemaszko został uhonorowany za zasługi w dokumentowaniu i upowszechnianiu prawdy historycznej oraz za działalność na rzecz środowisk kombatanckich.
Prezydent, przypominając życiorys Siemaszki powiedział, że stworzył on "pomnik całym swoim życiem". - - powiedział Andrzej Duda. Jak zaznaczył, Siemaszko rozpoczął wtedy prace nad udokumentowaniem zbrodni ludobójstwa popełnionych przez nacjonalistów ukraińskich na Polakach na Wołyniu.
- - oświadczył prezydent. Podkreślił, że Siemaszko oddał w ten sposób hołd ofiarom tamtych wydarzeń, a także zostawał "świadectwo historyczne, którego nie można wymazać". - - oświadczył Andrzej Duda. - - powiedział prezydent.