W środę wicemarszałek Sejmu i rzeczniczka PiS Beata Mazurek poinformowała, że projekt Kukiz'15 dotyczący ochrony własności RP przed roszczeniami został zdjęty z porządku obrad obecnego posiedzenia Sejmu. Ze względu na to, że marszałek Sejmu nie otrzymał wystarczających dokumentów czy opinii do ustawy Kuiz'15 w związku ze sprawą roszczeń bezspadkowych, czyli słynnej sprawy związanej z ustawą 447, ten projekt został zdjęty z obecnych obrad Sejmu - powiedziała Mazurek po zakończeniu Konwentu Seniorów.

O sprawę był pytany w czwartek w radiowej Trójce Paweł Mucha, czy ta decyzja ma związek z zapowiedzianą na 12 czerwca wizytą prezydenta Andrzeja Dudy i jego małżonki Agaty Kornhauser-Dudy w USA, gdzie ma spotkać się z prezydentem Donaldem Trumpem.

Ja bym rozdzielił te sfery i te sprawy. Myślę, że nietrafnie ujmujemy je w jeden passus. Bo jedną rzeczą bardzo pozytywną i dobrą jest to, że dojdzie do spotkania pary prezydenckiej z pierwszą parą Ameryki. Nie wiążę tego (sprawy ustawy 447 z wizytą) zupełnie i strona amerykańska też tego nie wiąże i z żadnych rozmów nie jest nam znane, żeby to było wiązane. I mówimy o świetnych relacjach polsko-amerykańskich, mówimy o tym, że w ciągu roku dochodzi do drugiej wizyty na tym na najwyższym szczeblu - zaznaczył Mucha.

Dopytywany, czy Andrzej Duda nie zamierza sam, bez inicjatywy prezydenta USA, poruszyć kwestii ustawy 447, wiceszef Kancelarii Prezydenta powiedział, że jako prawnik może powiedzieć tyle, że mamy regulację polską, a ustawa 447 nijak nie odnosi się do wewnętrznego polskiego prawa, które reguluje prawo spadkowe, i nie jest żadnym zobowiązaniem prawnym o charakterze międzynarodowym. Nie ma żadnego zagrożenia - zaznaczył minister.

Przypomniał też, że prezydent Andrzej Duda powiedział w środę we Myślenicach bardzo wyraźnie, że póki będzie prezydentem, nie podpisze nigdy żadnego aktu prawnego, który miałby rozwiązywać sprawę mienia bezdziedzicznego tak, aby możliwe były roszczenia. Zdaniem Muchy zajmowanie się sprawą ustawy 447 w Polsce wpisuje się w kontekst wyborczy.

Mucha był także pytany czy czerwcowa wizyta pary prezydenckiej w USA i spotkanie z prezydentem Trumpem nie sprawią, że nie będzie wizyty amerykańskiego prezydenta w Polsce we wrześniu, w czasie obchodów 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Będziemy mieli wizytę pary prezydenckiej w Waszyngtonie, rozmowy polsko-amerykańskie i po tych rozmowach będą komunikaty z naszej strony, ze strony amerykańskiej, co do tego, jakie są plany - odpowiedział wiceszef.

Przyjęta przez Kongres USA i podpisana w maju 2018 r. przez prezydenta Donalda Trumpa ustawa o sprawiedliwości dla ofiar, którym nie zadośćuczyniono (Justice for Uncompensated Survivors Today — JUST Act, potocznie zwana ustawą 447), dotyczy zwrotu mienia ofiar Holokaustu ich prawowitym właścicielom bądź ich spadkobiercom, ale jej przepisy mają głównie symboliczny, deklaratywny charakter.

Na mocy tej ustawy sekretarz stanu USA jest zobowiązany do przedstawienia w dorocznym raporcie o przestrzeganiu praw człowieka w poszczególnych państwach albo w dorocznym raporcie o wolności religijnej na świecie sprawozdania o realizacji ustaleń zawartych w Deklaracji Terezińskiej.

Deklaracja ta, przyjęta w 2009 r. przez 46 państw na zakończenie Praskiej Konferencji ds. Mienia Ery Holokaustu, jest niezobowiązującą listą podstawowych zasad mających przyspieszyć, ułatwić i uczynić przejrzystymi procedury restytucji dzieł sztuki oraz prywatnego i komunalnego mienia przejętego siłą, skradzionego lub oddanego pod presją w czasie Holokaustu.