Dziennik Gazeta Prawana logo

Duda spotka się z Trumpem. "Nie ma powodu, by wiązać tę wizytę z ustawą 447"

16 maja 2019, 11:30
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Pezydent Andrzej Duda i Donald Trump
Pezydent Andrzej Duda i Donald Trump/PAP Archiwalny
Nie ma powodu, by wiązać ze sobą sprawę czerwcowej wizyty pary prezydenckiej w Stanach Zjednoczonych i kwestii dotyczących tzw. ustawy 447; nie robi tego też strona amerykańska - powiedział w czwartek wiceszef Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha.

W środę wicemarszałek Sejmu i rzeczniczka PiS Beata Mazurek poinformowała, że projekt Kukiz'15 dotyczący ochrony własności RP przed roszczeniami został zdjęty z porządku obrad obecnego posiedzenia Sejmu. - powiedziała Mazurek po zakończeniu Konwentu Seniorów.

O sprawę był pytany w czwartek w radiowej Trójce Paweł Mucha, czy ta decyzja ma związek z zapowiedzianą na 12 czerwca wizytą prezydenta Andrzeja Dudy i jego małżonki Agaty Kornhauser-Dudy w USA, gdzie ma spotkać się z prezydentem Donaldem Trumpem.

- zaznaczył Mucha.

Dopytywany, czy Andrzej Duda nie zamierza sam, bez inicjatywy prezydenta USA, poruszyć kwestii ustawy 447, wiceszef Kancelarii Prezydenta powiedział, że jako prawnik może powiedzieć tyle, że - zaznaczył minister.

Przypomniał też, że prezydent Andrzej Duda powiedział w środę we Myślenicach, że póki będzie prezydentem, nie podpisze nigdy żadnego aktu prawnego, który miałby rozwiązywać sprawę mienia bezdziedzicznego tak, aby możliwe były roszczenia. Zdaniem Muchy zajmowanie się sprawą ustawy 447 w Polsce wpisuje się w kontekst wyborczy.

Mucha był także pytany czy czerwcowa wizyta pary prezydenckiej w USA i spotkanie z prezydentem Trumpem nie sprawią, że nie będzie wizyty amerykańskiego prezydenta w Polsce we wrześniu, w czasie obchodów 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej. - odpowiedział wiceszef.

Przyjęta przez Kongres USA i podpisana w maju 2018 r. przez prezydenta Donalda Trumpa ustawa o sprawiedliwości dla ofiar, którym nie zadośćuczyniono (Justice for Uncompensated Survivors Today — JUST Act, potocznie zwana ustawą 447), dotyczy zwrotu mienia ofiar Holokaustu ich prawowitym właścicielom bądź ich spadkobiercom, ale jej przepisy mają głównie symboliczny, deklaratywny charakter.

Na mocy tej ustawy sekretarz stanu USA jest zobowiązany do przedstawienia w dorocznym raporcie o przestrzeganiu praw człowieka w poszczególnych państwach albo w dorocznym raporcie o wolności religijnej na świecie sprawozdania o realizacji ustaleń zawartych w Deklaracji Terezińskiej.

Deklaracja ta, przyjęta w 2009 r. przez 46 państw na zakończenie Praskiej Konferencji ds. Mienia Ery Holokaustu, jest niezobowiązującą listą podstawowych zasad mających przyspieszyć, ułatwić i uczynić przejrzystymi procedury restytucji dzieł sztuki oraz prywatnego i komunalnego mienia przejętego siłą, skradzionego lub oddanego pod presją w czasie Holokaustu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj