Robert Biedroń poinformował w poniedziałek na twitterze, że Wiosna wygrała proces w trybie wyborczym przeciwko szefowi klubu PO-KO Sławomirowi Neumannowi.

Neumann pytany przez PAP o wyrok sądu podkreślił, że "sąd potwierdził w swojej sentencji, że Robert Biedroń skłamał, mówiąc o tym, że doniósł w tej sprawie do prokuratury". Chodzi o stwierdzony w Słupsku przypadek pedofilii.

- Nie doniósł. Sąd nie uznał też, że należy przepraszać za moją wypowiedź. Nie uznał, że mam wpłacić pieniądze na fundację wskazaną na Roberta Biedronia - oświadczył Neumann.

Jedynym elementem wyroku, w którym sąd uznał racje Biedronia jest to, jak przyznaje szef klubu PO-KO, "żeby dalej o tym nie mówić". - Wnioski zostały jednak odrzucone przez sąd w stosunku cztery do jednego - podkreślił Neumann.

- Cały czas twierdzę, że nie szukam przeciwniku w Robercie Biedroniu i lepiej, żeby nie szukał przeciwnika w nas. My przekonujemy Polaków, żeby głosowali na nas nie na PiS - dodał szef klubu PO-KO. - Zdziwiony byłem tym pozwem, sąd pewnie też, myślę, że Robert zrozumie, że to nie my jesteśmy jego wrogiem - powiedział.

Wniosek w trybie wyborczym przeciwko Neumannowi złożyła w czwartek w stołecznym Sądzie Okręgowym dla Warszawy Pragi pełnomocniczka komitetu wyborczego Wiosny Gabriela Morawska-Stanecka. Wiosna domagała się przeprosin i zaprzestania podawania fałszywych informacji na temat reakcji na przypadek pedofilii w Słupsku ze strony Roberta Biedronia oraz 100 tys. zł odszkodowania od Neumanna.

Sąd okręgowy rozpoznaje taki wniosek w ciągu 24 godzin w postępowaniu nieprocesowym. W piątek wnioskodawcy zgłosili jednak poprawki formalne do wniosku. Sąd ze względu na zawiłość sprawy zdecydował, że orzeczenie wyda w poniedziałek.

Internet zawrzał

Wpis Roberta Biedronia szybko zaczął być komentowany w sieci.

Biedroń przegrał i twierdzi, że wygrał. Czyli znowu kłamie. Żałośnie wyglada ta "nowa jakość w polityce" - napisał Tomasz Lis. Z kolei Przemysław Szubartowicz: Biedroń przegrał proces w sądzie. Ale on sam pisze, że wygrał. A jego zwolennicy w mediach społecznościowych ogłaszają wręcz historyczne zwycięstwo prawdy nad kłamstwem. To jest chore. Pachnie groźnym sekciarstwem i radykalną demoralizacją. Polityka polityką, ale to jest upadek.

Na TT zareagował także Sławomir Neumann: Robert znowu? nic się nie nauczyłeś? Sąd przyznał,że skłamałeś o tym, że zawiadomiłeś prokuraturę. Nie musimy Cię przepraszać ani wpłacać pieniędzy na wskazaną fundację. Kiedy zrozumiesz, że to nie my jesteśmy Twoim przeciwnikiem a PiS?.