Do rekonstrukcji rządu związanej z wyborem części ministrów do Parlamentu Europejskiego rządu doszło we wtorek. W jej wyniku przewodniczący stałego Komitetu Rady Ministrów Jacek Sasin został wicepremierem. W czwartkowej rozmowie na antenie radiowej Jedynki zauważono, że zdaniem niektórych zmiany, do których doszło, przypominają powrót do koncepcji rządów z czasów Przemysława Gosiewskiego, opierającej się na silnym wicepremierze, który jest "koordynatorem".
Pytany, czy to prawda, Sasin odparł, że to porównanie "niezwykle mu pochlebia". -- powiedział.
- powiedział Sasin (Przemysław Gosiewski, który zginął w katastrofie smoleńskiej, były wicepremierem i ministrem bez teki w rządzie Jarosława Kaczyńskiego - PAP).
Jak podkreślił, premier ma "ogromną ilość obowiązków". - - podkreślił. - - powiedział.
W wyniku wtorkowej rekonstrukcji rządu Elżbieta Witek została powołana na stanowisko ministra spraw wewnętrznych i administracji, zastępując Joachima Brudzińskiego. Marian Banaś został powołany na stanowisko ministra finansów. Zastąpił on Teresę Czerwińską.
Bożena Borys-Szopa została ministrem rodziny, pracy i polityki społecznej, zastępując Elżbietę Rafalską. Dariusz Piontkowski został powołany na stanowisko ministra edukacji narodowej, zastępując Annę Zalewską. Szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michał Dworczyk i Michał Woś zostali powołani na stanowiska ministrów - członków Rady Ministrów.
Piotr Mueller na stanowisku rzecznika rządu Mateusza Morawieckiego zastąpił Joannę Kopcińską.