- Ja nie wnikam w politykę, która jest realizowana w Stanach Zjednoczonych, ale mogę powiedzieć tak: bardzo konkretnie rozmawia mi się na temat polskich spraw i wspólnych interesów z panem prezydentem Donaldem Trumpem – oświadczył Duda podczas spotkania z teksańską Polonią.

- To nie jest tzw. bicie piany. My się umawiamy, podpisujemy dokumenty i sprawy są realizowane w bardzo szybkim tempie – dodał.

Jako przykład podał kwestię dostaw gazu skroplonego LNG do Polski. Jak wskazał, kiedy w Warszawie w 2017 r. rozmawiał z Trumpem na temat tego gazu, nie był on jeszcze w ogóle dostarczany. Obecnie "co chwila przypływają gazowce ze Stanów Zjednoczonych, pompując gaz LNG do naszego terminala w Świnoujściu, a przecież minęły zaledwie dwa lata, a one już pływają od jakiegoś czasu. Tak szybko udało się to zrealizować" – zwrócił uwagę.

- Potrzebujemy gazu z USA w dobrej cenie i pewności, że będzie dostarczany, bo na pewności dostaw bardzo nam zależy. My musimy zdywersyfikować źródła dostaw – podkreślił.

Prezydent Duda zwrócił ponadto uwagę, że stosunki z USA bardzo się dynamizują. - To wielka zasługa także pana prezydenta Donalda Trumpa. To jest człowiek, który dobrze życzy Polsce – stwierdził prezydent Duda.