Przed godz. 13 dwa kampanijne busy z szefem PO Grzegorzem Schetyną, sekretarzem generalnym PO Robertem Tyszkiewiczem, liderką Inicjatywy Polska Barbarą Nowacką oraz członkami sztabu wyborczego Koalicji Obywatelskiej na pokładzie wyruszyły sprzed Sejmu i udały się na północną część Mazowsza. Przed wyjazdem politycy KO spotkali się z mediami. "hcemy pokazać jak ważne są to wybory, jak ważna jest ta kampania. Będziemy wszędzie tam, gdzie będziemy mogli wysłuchać, rozmawiać, pomóc. Ta kampania jest i będzie między ludźmi, to będą kluczowe, krytyczne tygodnie - powiedział Schetyna.

Szef sztabu KO Krzysztof Brejza przypomniał, że trasa piątkowego objazdu obejmuje dwa mazowieckie miasta - Wierzbno i Węgrów, a później Podlasie i Białystok. Rozpoczynamy objazd, akcja +#POrozmawiajmy+, akcja +twój sztab+, akcja +Koalicja team+. Jesteśmy po to, aby spotykać się z mieszkańcami Mazowsza, Podlasia - powiedział poseł.

Europoseł PO Bartosz Arłukowicz podkreślił, że zbliżająca się kampania wyborcza będzie najważniejszą kampanią od 30 lat w Polsce. To będą wybory, które zdecydują o losach Polski na najbliższe 8, 12 lat, w związku z tym ruszamy - powiedział polityk. Dobra kampania to jest taka kampania, w której buty są schodzone. Mamy buty do schodzenia przygotowane, jedziemy w teren - dodał Arłukowicz.

W sobotę liderzy Koalicji Obywatelskiej będą kontynuować spotkania z wyborcami na Podlasiu - odwiedzą Rajgród, Augustów, Suwałki i Suchowolę. Plan na następny tydzień obejmuje natomiast m.in. region łódzki i kujawsko-pomorski.

Jeszcze przed rozpoczęciem konferencji prasowej Schetyna i Brejza rozmawiali chwilę z grupą byłych pracowników firmy Metron z Torunia, którzy przyjechali do stolicy walczyć o uratowanie majątku swego zakładu pracy. Metron - fabryka wodomierzy i liczników z Torunia zakończyła swoją działalność pod koniec sierpnia zeszłego roku; pracę straciło wówczas 135 osób. Wydaliśmy majątek w zeszłym roku wojewodzie, wojewoda nic z tym majątkiem nie robi, on niszczeje - mówiła jedna z protestujących kobiet. Pochodzący z woj. kujawsko-pomorskiego Brejza obiecał wsparcie dla byłych pracowników Metronu.

Schetyna w Węgrowie: Nasze ugrupowanie będzie bardzo obecne lokalnie

Po godz. 16 bus dotarł do Węgrowa. To jest weekendowy wyjazd, ale w przyszłym tygodniu też go będziemy robić. Uważamy, że to jest takie dobre doświadczenie nasze z kampanii samorządowej i europejskiej - być jak najbliżej ludzi, rozmawiać z nimi, pytać, co jest ważne, co musimy umieścić w tych regionalnych odsłonach programowych, o co się upomnieć, w czym pomóc - to zawsze musi być u polityka, który jest w kampanii wyborczej, najważniejsze - słuchać ludzi - powiedział dziennikarzom na węgrowskim rynku Schetyna. Jak podkreślił, w tej kampanii wyborczej jego ugrupowanie będzie bardzo obecne lokalnie.

Pytany o koalicję z PSL, Schetyna odpowiedział, że ludowcy mają w sobotę Radę Naczelną i będą decydowali. Nasza oferta leży na stole: Koalicja Obywatelska, samorządowcy. Uważamy, że to jest partia pierwszego wyboru. Chcemy z nimi pracować w tych wyborach. Mamy dobre doświadczenie kampanii wcześniejszych, koalicji w samorządzie, koalicji rządowych. Uważamy, że będzie dobrze, tylko potrzebna jest ich decyzja. Myślę, że ona będzie pozytywna. To zależy od delegatów, członków Rady Naczelnej i jutro będziemy wiedzieć, bo już nie mamy czasu, potrzebujemy jak najszybciej podejmować decyzje i rozpędzać kampanię - mówił.

W rozmowie z mieszkańcami Schetyna powiedział, że politycy jego formacji muszą być tam, gdzie nie wygrali. Żeby mobilizować - podkreślał. Mamy taką determinację, żeby to robić - dodał.

Mieszkańcy odpowiadali szefowi PO, że w Węgrowie o zwycięstwo będzie ciężko. Nic tu nie zdziałacie, jeżeli tutaj PSL przegrał z PiS-em z kretesem w zagłębiu rolniczym - mówili, na co Schetyna odpowiadał: Ale trzeba próbować. Trzeba mobilizacji i dobrych pomysłów. Polityk zwracał uwagę, że problemem północnego Mazowsza są inwestycje. Nie będzie infrastruktury, nie będzie miejsc pracy. 60 kilometrów od Warszawy to jest niemożliwe, żeby tak ciężko dojechać - mówił mieszkańcom. My zostaliśmy tym stłamszeni - słyszał w odpowiedzi.

Polityków PO oprowadzała po Węgrowie wiceburmistrz Halina Ulińska. Odwiedzili m.in. Dom Gdański i Bazylikę Mniejszą pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny, gdzie w zakrystii znajduje się "Lustro Twardowskiego"