Dziennik Gazeta Prawana logo

PO: MS zwleka z ujawnieniem dokumentów. Resort: Nie da się ich przygotować w jeden dzień

23 sierpnia 2019, 18:30
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Posłowie PO przed gmachem ministerstwa
Posłowie PO przed gmachem ministerstwa/PAP
Ministerstwo Sprawiedliwości na razie nie chce ujawnić dokumentów w ramach kontroli poselskiej; mamy dostać je w przyszłym tygodniu - mówili posłowie PO-KO. Wiceszef resortu Michał Wójcik zapewnił, że wszystkie dokumenty zostaną ujawnione, ale materia jest szeroka i nie da się ich przygotować w jeden dzień.

Posłowie PO-KO: Mariusz Witczak, Joanna Augustynowska i Arkadiusz Myrcha - w ramach kontroli poselskiej w Ministerstwie Sprawiedliwości - spotkali się z wiceszefem resortu Michałem Wójcikiem.

Politycy domagali się pełnego wglądu w dokumentację znajdującą się w resorcie sprawiedliwości i informacji m.in. o księdze wejść i wyjść, o tym, czy Łukasz Piebiak już po swej dymisji mógł używać jeszcze służbowego telefonu i komputera oraz informacji o umowach cywilno-prawnych.

Witczak poinformował na konferencji prasowej po spotkaniu, że posłowie dostali zapewnienie, że w przyszłym tygodniu otrzymają dokumenty, o które wnioskowali.

Z kolei Myrcha zwracał uwagę, że część z tych dokumentów, dostępnych jest "od ręki, bo są prowadzone w elektronicznym systemie". - ocenił. - dodał.

Polityk zauważył też, że w sprawie Piebiaka resort sprawiedliwości nie wszczął postępowania wyjaśniającego. - dodał.

Witczak mówił też, posłowie opozycji przekazali Wójcikowi, że dzisiaj obywatele mają prawo bać się, jacy sędziowie trafiają do sądów "w ramach wszystkich zmian ustrojowych wprowadzonych niezgodnie z konstytucją i unijnym prawem", i jacy sędziowie "trafiają przez +neoKRS+ do wymiaru sprawiedliwości". - dodał.

"Materia jest nieprawdopodobnie szeroka"

Wiceminister Wójcik powiedział po spotkaniu, że materia, o którą pytają posłowie PO-KO jest "nieprawdopodobnie szeroka" i nie da się przygotować wszystkich dokumentów w godzinę, dzień, czy dwa dni. - dodał.

Jak mówił wiceszef resortu sprawiedliwości, "nie ma żadnego problemu", żeby ujawnić wszystkie umowy cywilno-prawne, jednak są to "dziesiątki, jeżeli nie setki tysięcy stron". - dodał.

- mówił Wójcik.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj