Włodzimierz Czarzasty część swojego wystąpienia programowego podczas sobotniej konwencji lewicy poświęcił ministrowi sprawiedliwości Zbigniewowi Ziobro.
Mówił, że jak lewica dojdzie do władzy, wprowadzi państwo prawa. powiedział.
Nawiązał do ostatnich wydarzeń, które stały się powodem dymisji wiceministra sprawiedliwości Łukasza Piebiaka.
Przekonywał, że "to nie jest tak, że się sędziowie ze sobą pokłócili".
- mówił.
Przypominał, że po śmierci Barbary Blidy w 2007 roku Ziobro też mówił o świństwie, że tak się zdarzyć nie powinno.- mówił Czarzasty.
- przekonywał.
- powiedział Czarzasty.
oświadczył. dodał.
Zaznaczył też, że jeżeli ta ostatnia sprawa nie zostanie wyjaśniona i nie zostanie powołana komisja śledcza, Ziobro stanie przed TS "z premierem Morawieckim".
Zapowiedział też, że lewica zniesie delegacje sędziów do MS, bo "sędziowie w Ministerstwie Sprawiedliwości przestają być sprawiedliwi". Niebawem przedstawiony zostanie też "kalendarz przywrócenia praworządności".