Rząd rozpatrywał we wtorek projekt rozporządzenia w sprawie wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę oraz wysokości minimalnej stawki godzinowej w 2020 r. Premier Mateusz Morawiecki poinformował, że od 1 stycznia 2020 r. minimalne wynagrodzenie za pracę wzrośnie do 2600 zł. - zaznaczył.
Kaczyński w rozmowie w "Sygnałach dnia" był pytany, czy spodziewał się takiego "krzyku" po zapowiedzi podwyższenia płacy minimalnej.
- podkreślił.
Szef PiS dodał, że "bezczelność tych, którzy bronią swoich interesów" będzie miarkowana. - mówił.
Kaczyński oświadczył też, że we wtorek wieczorem rozmawiał z prezesem NBP. - podkreślił Kaczyński.
Szef PiS był też pytany o komentarz do opinii niektórych ekspertów, którzy wskazują, że skokowe podniesienie płacy minimalnej spowoduje wzrost inflacji czy powiększenie szarej strefy. - odparł Kaczyński.
Jak dodał, nie jest to "tylko ocena tych, którzy przygotowywali ten program (PiS), ale także ocena instytucji najpoważniejszej w tej dziedzinie - czyli banku narodowego". - zaznaczył prezes PiS.
Kaczyński obiecuje państwo dobrobytu i dogonienie krajów Zachodu
- przekonywał w "Sygnałach dnia" Radiowej Jedynki prezes PiS Jarosław Kaczyński. Ocenił, że "bardzo duża większość społeczeństwa" skorzystała na zmianach autorstwa PiS.
- mówił prezes PiS.
Kaczyński stwierdził, że perspektywa dogonienia krajów Zachodu jest dziś "dostrzegalna". Jednocześnie zaznaczył, że "nie można bez przerwy społeczeństwu mówić, że ma zaciskać pasa i oczekiwać na lepsze czasy".
- podkreślił prezes PiS.
"Sposobem na uzupełnienie zasobów pracy - powrót Polaków z emigracji"
Prezes PiS był pytany m.in., czy w sytuacji wzrostu płacy minimalnej nie dojdzie do bankructw małych zakładów, zatrudniających kilka osób, bo przedsiębiorców tych nie będzie stać na pracowników. - odpowiedział Kaczyński.
Jak dodał, Polska potrzebuje "rąk do pracy". - ocenił prezes PiS. Jak zaznaczył "chce to mocno podkreślić, bo ostatnio słyszeliśmy takie sądy, iż to mają być ludzie np. z Ukrainy, przy całym szacunku dla Ukraińców".