Prezes PiS w wywiadzie dla telewizji Trwam podkreślał, że jego ugrupowanie w dziedzinie polityki ochrony zdrowia idzie dobrą drogą. Mamy bardzo sprawnego premiera, mamy też i bardzo sprawnego ministra zdrowia - podkreślił.

Jak ocenił, perspektywa jest dobra i być może będzie się za kilka lat mówiło o Mateuszu Morawieckim i Łukaszu Szumowskim jako tych, którzy doprowadzili do zmian w polskiej służbie zdrowia. Wyraził przy tym nadzieję, że Mateusz Morawiecki będzie premierem przez bardzo wiele lat. Może pobije nawet Cyrankiewicza (premier PRL w latach 1947-52 i 1954-70 - PAP)" - dodał.

Sądzimy, że w ciągu najbliższych lat ta służba zdrowia się rzeczywiście poprawi, poprawi się też opieka nad tą częścią naszych współobywateli, naszych rodaków, którzy są już w bardzo trudnej sytuacji" - powiedział Kaczyński. "Do tego dążymy. Jest plan, on jest opisany w naszym programie dość szczegółowo" - wskazał.

Według Kaczyńskiego sytuacja w służbie zdrowia się poprawia. Chociaż w żadnym wypadku nie chcę powiedzieć, że ona jest dobra. Ale poprawia się i sądzę, że będziemy mogli już przy końcu kolejnej kadencji - jeśli tylko społeczeństwo nam zaufa - już mówić o takiej poprawie, która będzie bardzo wyraźnie odczuwalna - powiedział prezes PiS. Dążymy do tego, nie chcąc przy tym podnosić składek - podkreślił.

Lider PiS zwrócił uwagę m.in. na zwiększanie przez państwo wydatków na służbę zdrowia oraz na poprawę sytuacji personelu. Kaczyński wskazał ponadto, że rozbudowana i usprawniona technicznie będzie sieć pogotowia ratunkowego. Przekazujemy coraz większą ilość nowych karetek pogotowia, a ta norma europejska, że karetka nie może mieć więcej niż pięć lat, już będzie niedługo u nas osiągnięta - zaznaczył.

Kaczyński podkreślił, że skracane są także kolejki do lekarzy, choć w wielu przypadkach w dalszym ciągu są zbyt długie. W jego ocenie problemem jest brak specjalistów i pieniędzy. Specjalistów jest mało, a z drugiej strony też i za mało jeszcze ciągle jest pieniędzy, żeby ich wszystkich opłacić - wytłumaczył. Podkreślił przy tym, że są pewne pomysły, dzięki którym np. sprawniej funkcjonować będą SOR-y.