Kaczyński stwierdził, że w najbliższych wyborach Polacy zdecydują także o kwestiach fundamentalnych - ideach. Ocenił przy tym, że cywilizacja europejska opierała się zawsze na chrześcijaństwie.

- Ta cywilizacja jest przez niektórych atakowana na zachód od naszych granic i my tutaj musimy się obronić - mówił prezes PiS.

- Jest różnica między tolerancją a afirmacją - my nie będziemy tego afirmować, polskie państwo nie będzie tego afirmować: nie będzie małżeństw homoseksualnych, nie będzie adopcji dzieci (przez pary homoseksualne), nie będzie także eutanazji, musimy się przed tym obronić - podkreślił Kaczyński.