Kidawa-Błońska: Wolałabym dowiedzieć się od Jaśkowiaka, że jest kontrkandydatem
- powiedziała Kidawa-Błońska dziennikarzom na kongresie Europejskiej Partii Ludowej w Zagrzebiu.
- dodała. Jak mówiła, w piątek zarząd PO podejmie decyzje dotyczące konwencji wyborczych, jednak sam system głosowania nie będzie zmieniony.
Kidawa-Błońska oceniła, że Jaśkowiak będzie "ciekawym" kontrkandydatem, i wyraziła nadzieję, że rywalizacja będzie w dobrym stylu.
– napisał w środę wieczorem na Twitterze Jacek Jaśkowiak.
Termin zgłaszania kandydatów w prawyborach minął we wtorek o północy. Warunkiem zgłoszenia było zebranie podpisów 30 członków Rady Krajowej PO. W poniedziałek zgłosiła się Małgorzata Kidawa-Błońska, która zebrała 150 podpisów. Do wtorkowego wieczoru nie było żadnych informacji o kolejnych zgłoszeniach. Nawet Kidawa-Błońska, gdy rano występowała w radiu, była przekonana, że kandyduje sama.
Na pytanie, czy do decyzji o przywództwie w PO nie powinno dojść wcześniej niż w styczniu, Kidawa-Błońska powiedziała wcześniej w TOK FM, że wybory wewnętrzne w partii są bardzo ważne i odbędą się w styczniu. Dodała, że obecnie nie ma czasu, aby to przyspieszyć, bo wybory w PO też wymagają czasu, a każdy z kandydatów na szefa partii będzie musiał odwiedzić lokalne struktury partii. - zaznaczyła.
Kidawa-Błońska była również pytana, czy w ostatnich dniach rozmawiała z byłym premierem Donaldem Tuskiem, bo wybiera się ona na kongres Europejskiej Partii Ludowej do Zagrzebia, gdzie będzie wybierany jej nowy przewodniczący, a kandydatem na to stanowisko jest właśnie Tusk. odpowiedziała.
Dopytywana, czy kiedy Tusk ogłosił, że nie będzie kandydował w wyborach prezydenckich w Polsce, zadzwonił do niej i powiedział: "Małgorzata, wierzę w ciebie", odpowiedziała, że rozmawiali, ale czegoś takiego Tusk nie powiedział. - stwierdziła. - dodała.
Pytana, czy decyzja, że nie będzie wspólnego kandydata opozycji w wyborach prezydenckich jest przesądzona, odpowiedziała, że na początku swojej kariery politycznej wierzyła, że takie rozwiązanie jest możliwe.
Ale - jak zaznaczyła - . Dodała, że w II turze wyborów prezydenckich wszyscy mogą się zjednoczyć na opozycji wokół wspólnego kandydata.
Decyzję o rozpisaniu prawyborów, które wyłonić miały kandydata PO i KO na prezydenta, podjął kilkanaście dni temu zarząd Platformy Obywatelskiej. Ich zwolennikiem był m.in. lider PO Grzegorz Schetyna. Powołana została Komisja Wyborcza na czele z posłem KO Rafałem Grupińskim, która przyjmuje zgłoszenia kandydatów do prawyborów. Ostateczną listę kandydatów ma ustalić i ogłosić w najbliższy piątek zarząd PO. Kandydata PO i KO na prezydenta ma 14 grudnia wskazać konwencja krajowa Platformy.