"Rz" podaje, że już dzień po wyborze wicemarszałków Sejmu, szefowa izby Elżbieta Witek wydała postanowienie w sprawie upoważnienia ich do wykonywania niektórych zadań marszałka. Taki akt marszałkowie wydają rutynowo po każdej zmianie na stanowiskach wicemarszałków.
- ocenia dziennik.
Terlecki ma zajmować się zagranicznymi podróżami posłów, przyjmowaniem delegacji, współpracą międzynarodową Sejmu, poselskimi paszportami dyplomatycznymi i warunkami wykonywania mandatu poselskiego. Został też formalnie mianowany pierwszym zastępcą Witek, czyli dostał zadanie kierowania Sejmem podczas jej nieobecności.
- informuje gazeta.
Centrum Informacyjne Sejmu zwraca uwagę, że w październiku 2017 r. Terleckiemu, który również wtedy był wicemarszałkiem Sejmu, przyznano zestaw zadań podobnych do obecnego, a w tej kadencji doszły tylko sprawy związane ze współpracą międzynarodową. CIS podkreśla, że "nie zawsze liczba zadań w prawidłowy sposób odzwierciedla zakres pracy". Zauważa, że wicemarszałek Zgorzelski zajmuje się wyłącznie interpelacjami i zapytaniami poselskimi, jednak w ubiegłej kadencji takich dokumentów było aż 44 tys.